Marzyłem o tym momencie od dziecka, kiedy to zacząłem kibicować Realowi Madryt. Przejście tu było dobre zarówno dla mnie, jak i dla mojej rodziny, jesteśmy bardzo podekscytowani, to wielka przyjemność. Wszyscy wiedzą, że Zidane był moim idolem, więc jego obecność na stanowisku pierwszego trenera była ważnym czynnikiem, jednak nie była jedyną rzeczą, która sprawiła, że chciałem tu trafić. Moje marzenie o dołączeniu do Realu Madryt kiełkowało już od dawna, ale byłem wtedy na innym etapie. Teraz mogę tu uczynić jeszcze większy progres. Wszystko zaczęło się po mistrzostwach świata, ale zdecydowałem się wtedy zostać w Chelsea i spędziłem tam fantastyczny sezon. Teraz jest idealny moment, aby podpisać kontrakt z Realem Madryt. Nigdy nie wątpiłem w to, że tu trafię.