reklama

Neymar gra w siatkonogę na brazylijskiej plaży

W poniedziałek PSG opublikowało komunikat o tym, że Neymar nie stawił się na treningu, a dzień później w sieci pojawiło się nagranie, jak Brazylijczyk gra w siatkonogę z kumplami na jednej z brazylijskich plaż...
reklama

Krzysztof Piątek potwierdza nowy numer na trykocie

Krzysztof Piątek potwierdza nowy numer na trykocie

Skład Piasta Gliwice na mecz z BATE Borysów

Skład Piasta Gliwice na mecz z BATE Borysów

Prawie wszystkie mecze el. do LE i LM w TVP Sport

Prawie wszystkie mecze el. do LE i LM w TVP Sport
reklama

Rafinha ma spory żal do Niko Kovacia

Rafinha ma spory żal do Niko Kovacia
Byłem bardzo zawiedziony, że nie zagrałem w finale Pucharu Niemiec. Trener wiedział, że to mój ostatni mecz. Wiedział, co to dla mnie znaczy. Zagrałem 10 finałów dla Bayernu, potrafię wytrzymać presję. Kovac zabrał mój pożegnalny mecz. Byłem skończony, totalnie smutny. Marzyłem, by zagrać przed naszymi kibicami. Może nie ufał mi. Był okres, w którym grałem, ale później trener po prostu przestał na mnie liczyć. Ja tego nie rozumiałem. Czegoś brakowało w relacjach między trenerem i zespołem. Być może miało to związek z tym, że ufał tylko garstce piłkarzy, a z innymi za rzadko szukał kontaktu.
Rafinha za:Sport Bild

Optymistyczne słowa Valencii przed meczem z BATE

Optymistyczne słowa Valencii przed meczem z BATE
Rywale grają bardzo dobrze w piłkę, ale przecież nam też to wychodzi. Nie ma co myśleć, czy awansujemy, czy nie, tylko trzeba zagrać najlepiej, jak potrafimy. Najpierw dobrze byłoby przywieźć korzystny wynik z Białorusi, a wtedy przy Okrzei sprawa jest otwarta. Tam jesteśmy kilka razy silniejsi. Tu nie ma czego się bać. Jeśli zagramy bez kompleksów, będziemy odważni, spokojni i zrobimy najlepiej wszystko, co potrafimy, to co może pójść źle?
Joel Valencia za:Przegląd Sportowy

Eder Militao niemal mdleje na prezentacji

Konferencja prasowa towarzysząca prezentacji Edera Militao musiała zostać przerwana, ponieważ zawodnik fatalnie się poczuł i musiał opuścić salę... Na szczęście okazało się, że piłkarzowi nie dolega nic poważnego.
reklama