"Sport" poinformował o kolejnej wpadce wizerunkowej Garetha Bale'a. Kamery "OK Diario" przyłapały Walijczyka na tym, jak opuszczał Santiago Bernabeu w momencie, gdy trwał jeszcze mecz z Galatasaray. Bale wyjeżdżał samochodem o 22:43, czyli osiem minut przed końcem spotkania. Walijczyk nie zobaczył więc drugiego gola Benzemy oraz trzeciej bramki Rodrygo. Wewnętrzy regulamin Realu Madryt mówi o tym, że zawodnik, który nie znajduje się w kadrze na mecz nie ma prawa opuszczać stadionu wcześniej niż na 10 minut przed końcem spotkania. Wygląda więc na to, że gdy tylko wybiła 80 minuta meczu to Gareth Bale spakował się i ruszył w trasę.