reklama

Efektowna parada Szczęsnego po ładnej akcji Milanu

AC Milan prezentuje się naprawdę dobrze w meczu z Juventusem, ale gospodarze mają w bramce Wojciecha Szczęsnego! Co za parada!
reklama

Czy nie powinno być na odwrót?

Czy nie powinno być na odwrót?

Niespodziewana fucha Mandzukicia w hicie Serie A ;)

Niespodziewana fucha Mandzukicia w hicie Serie A ;)

Vuković wyjaśnił, dlaczego nie stawiał na Carlitosa

Vuković wyjaśnił, dlaczego nie stawiał na Carlitosa
Na początku tego sezonu Carlitos był numerem jeden na „dziesiątce”. Zagrał w meczach pucharowych z Europą FC. Dał nam dużo, bo w rewanżu zdobył dwie bramki. Później graliśmy z KuPS i w rewanżu wypadł bardzo słabo. Po analizie gry Carlitosa uznaliśmy, że dla niego najlepsza będzie rola cofniętego napastnika. Człowieka, który ma obok siebie jeszcze jednego zawodnika. Po tym meczu na „dziesiątce” postawiliśmy na Waleriana Gwilię i w moim odczuciu to zatrybiło. Drużyna zaczęła lepiej funkcjonować i kontrolować to, co dzieje się na boisku. Grać lepsze mecze. Nastąpiła po prostu naturalna rywalizacja o miejsce w składzie. Sandro Kulenović wygrywał ją ze słabo wyglądającym w tamtym momencie Jarosławem Niezgodą. A Gwilia - z Carlitosem. Wiadomo, że mógłby być też opcją na pozycji numer „dziewięć”. Jestem rozsądnym człowiekiem i nie pozwoliłbym sobie na grę emocjami oraz szkodzenie przez to klubowi.
Aleksandar Vuković za:Cafe Futbol
reklama

Ciężko będzie dogonić The Reds

Ciężko będzie dogonić The Reds

Starcie Gomeza ze Sterlingiem w końcówce meczu

Joe Gomez skorzystał ze swoich warunków fizycznych i dość łatwo poradził sobie z byłym zawodnikiem "The Reds"

Alexander-Arnold skomentował sytuację z ręką na początku meczu z City

Alexander-Arnold skomentował sytuację z ręką na początku meczu z City
Myślę, że piłka uderzyła mnie w ramię. Wydaje mi się jednak, że wcześniej to samo spotkało Bernardo Silvę. To jeden z tych momentów, gdy musisz po prostu skupić się na grze. My to zrobiliśmy i skarciliśmy rywali. Narzekali na grę rękami, ale Fabinho pięknie uderzył i wyszliśmy na prowadzenie.
Trent Alexander-Arnold za:Sky Sports
reklama