reklama

Jerzy Brzęczek wraca do lekceważących słów Oblaka

Jerzy Brzęczek wraca do lekceważących słów Oblaka
Jan Oblak to bramkarz światowej klasy, ale po ostatnim meczu z nami zabrakło mu pokory. Być może to dlatego my zagramy na EURO, a Słoweńcy obejrzą je w telewizji.
Jerzy Brzęczek za:laczynaspilka.pl
reklama

Ronaldinho posadził rywala samym balansem ciała

Piątek chce odejść z Milanu za wielką kasę

Piątek chce odejść z Milanu za wielką kasę
To zleciało tak szybko, że nawet nie zastanawiałem się, jak ogromny był to transfer. Byłem skupiony na pracy. W piłce nożnej chodzi o to, żeby stawiać sobie nowe cele. Teraz kosztowałem 38 milionów euro i chcę zrobić wszystko, żeby przy następnej zmianie klubów było to 60-70 milionów. Trzeba mieć ambicję i będę do tego dążył. Jestem dopiero na początku kariery, to mój drugi sezon w poważnej lidze, jednej z pięciu najlepszych.
Krzysztof Piątek za:TVP Sport

Różnica wzrostu w meczu Ajaxu i Sparty Rotterdam U-15

Różnica wzrostu w meczu Ajaxu i Sparty Rotterdam U-15
reklama

Barcelona wciąż myśli o Neymarze

Barcelona wciąż myśli o Neymarze
Jeśli Neymar będzie dalej w formie, to w letnim oknie transferowym w 2020 roku wszystko jest możliwe. On zawsze będzie opcją dla Barcelony. Neymar ma w sobie filozofię Barcelony, dlatego piłkarsko idealnie nam pasuje. W życiu tak jest, że określają nas pewne kwestie finansowe. One wyznaczają na co możemy sobie pozwolić.
Eric Abidal za:mundodeportivo.com

Artur Boruc wspomina gola straconego po strzale Asmira Begovicia

Artur Boruc wspomina gola straconego po strzale Asmira Begovicia
Po latach współpracy z psychologami łatwiej się odciąć. Poznałem wiele technik i sposobów radzenia sobie z problemami. Pan, który prowadził mnie w Warszawie, na jedne zajęcia przyniósł zapalniczkę elektryczną. Przyłożył ją do mojego palca, nacisnął i kopnęło. Sprawdzał w ten sposób moją reakcję, żeby wiedzieć, jak mnie poukładać. Podpisuję się pod stwierdzeniem, że głowa potrafi więcej niż nam się wydaje. Na początku, chwilę po tym jak zacząłem grać w Legii, nie trzymałem ciśnienia. Ciągle czytałem komentarze w internecie, bardzo mnie to męczyło. W końcu zacząłem wyłączać telefon po nieudanym występie, czasem i na kilka dni. Wtedy, po tym golu Begovicia, powiedziałem sobie: "k...a, dobrze stałem, nic się nie działo, wiatr zawiał, o co tu chodzi?". Za wiele nie mogłem zrobić, musiałbym stać na linii bramkowej żeby to obronić.
Artur Boruc za:sportowefakty.wp.pl

Kolejna kontuzja na zgrupowaniu reprezentacji Polski!

Kolejna kontuzja na zgrupowaniu reprezentacji Polski!
reklama