reklama

Od Haalanda do... Trumpa

Od Haalanda do... Trumpa
reklama

Po prostu Ronaldinho

Po prostu Ronaldinho

Milik ukarany za symulkę

Milik ukarany za symulkę

Słowa Griezmanna nie są prawdą?

Słowa Griezmanna nie są prawdą?
Dziennikarz katalońskiego "Sportu" Miki Soria twierdzi, że słowa Griezmanna o sytuacji w Barcelonie, które miały paść w rozmowie z "France Football" nie są prawdą. Do wywiadu z Francuzem miało nawet nie dojść. Według Sorii żaden z przedstawicieli Griezmanna na pewno też nie udzielał wypowiedzi "France Football".
za:sport.es
reklama

Wstrząsające wyznania Griezmanna

Wstrząsające wyznania Griezmanna
W rozmowie z "France Football" Antoine Griezmann miał powiedzieć, że w Barcelonie czuje się samotny i ignorowany przez Leo Messiego oraz pozostałych klubowych kolegów. Ze słów Francuza wynika m.in., że chłodny stosunek kolegów do niego ma być spowodowany zazdrością pozostałych piłkarzy o jego zwycięstwo w ostatnich mistrzostwach świata. Ignorować Griezmanna ma przede wszystkim Leo Messi, który ma również zachęcać pozostałych zawodników, żeby postępowali podobnie. Ponadto "France Football" dodaje, że partnerka piłkarza, Erika, również nie czuje się dobrze w Barcelonie, na co ma skarżyć się swoim znajomym.
za:fcbarca.com

Neymar kopiuje fryzury Beckhama

Neymar kopiuje fryzury Beckhama

Tak to działa w Jagiellonii

Tak to działa w Jagiellonii
Wiadomo, że największy wpływ na transfery w Jagiellonii ma prezes Kulesza. Czasami była okazja, trzeba było szybko kogoś przechwycić, prezes działał. Pod względem negocjatorskim prezes potrafi działać bardzo mądrze, sprytnie, tego nikt nie może mu odmówić. Ale mi się marzy, żeby transfery w polskim klubie były przygotowywane. Piłkarz jest w naszej orbicie zainteresowań, a za pół roku kończy mu się kontrakt? Dowiedzmy się jak najwięcej na jego temat, pojedźmy go zobaczyć. Tymczasem najczęściej to jest jednak bazowanie na transferach w ostatniej chwili. Pada kilka kandydatur, a potem jest weryfikacja video na platformach InStat i WyScout. A taki program jest przydatny, ale wszystkiego nie powie. Mecz video, choćby się oglądało całe mecze, nigdy nie zastąpi meczu na żywo. Czasami ogląda się takiego zawodnika, on strzela dużo, ale zapomina się, że w tamtych ligach są większe wahania poziomów i choć najlepsi górują nad polskimi klubami, tak tamtejsi średniacy są słabsi.
Ireneusz Mamrot za:weszlo.com
reklama