W środę o godzinie 20:30 miał odbyć się hit Premier League, w którym Manchester City podejmuje Arsenal. Spotkanie zostało jednak odwołane, ponieważ kilku piłkarzy "Kanonierów" zostało poddanych kwarantannie po spotkaniu Ligi Europy przeciwko Olympiakosowi Pireus. Przy okazji tamtego meczu kilku zawodników oraz innych pracowników klubu miało bezpośredni kontakt z prezesem Evangeliem Marinakisem, u którego zdiagnozowano koronawirusa. - Wszystkie strony zgodziły się, że nie ma alternatywy i należy poświęcić czas na przeprowadzenie właściwej oceny ryzyka. Podejmowane są niezbędne środki - poinformowała w oficjalnym komunikacie Premier League. Nie wiadomo jeszcze, na kiedy zostanie przełożone spotkanie. Arsenal potwierdził kwarantannę u niektórych graczy, jednak nie podał ich personaliów. Klub zapewnił, że wszyscy pracownicy klubu czują się dobrze i nie mają objawów choroby, jednak z powodów zapobiegawczych ci, którzy mieli kontakt z prezesem Olympiakosu, muszą spędzić najbliższy czas w domu.