reklama

Gareth Bale od roku nie strzelił na Santiago Bernabeu

Gareth Bale od roku nie strzelił na Santiago Bernabeu
reklama

35% piłkarzy Valencii z koronawirusem

35% piłkarzy Valencii z koronawirusem
Valencia poinformowała w oficjalnym komunikacie, że po przeprowadzeniu testów na obecność koronawirusa u członków pierwszej drużyny (piłkarzy oraz sztabu trenerskiego), aż 35% okazało się pozytywnymi. Klub nie podał nazwisk zarażonych osób, jednak zapewnił, że znajdują się one obecnie w kwarantannie i przechodzą chorobę bezobjawowo.
za:valenciacf.com

Może nas czekać sezon bez tytułów mistrzowskich

Może nas czekać sezon bez tytułów mistrzowskich
Funkcjonujemy już w takiej gonitwie myśli, że trzeba znaleźć jakiś sposób na uspokojenie. My w Polsce mamy na razie zawieszoną jedną kolejkę, a już jest sto tysięcy spekulacji, rozważania o katastrofie finansowej piłki i tak dalej. Dlatego spodziewam się, że będzie jakaś odgórna decyzja UEFAi FIFA, co zrobić ze wszystkim rozgrywkami. To UEFA zdecyduje, czy rozstrzygnięcia tytułów mistrzowskich należy uznać za ważne, czy też za nieważne. To UEFA wskaże, kto ma zagrać w jej rozgrywkach pucharowych. Ale zostawi krajowym federacjom decyzje, jak zacząć następny sezon. Decyzja o spadkach i awansach będzie należeć do federacji. I od razu mówię, że nie będę jej konsultować tak, żeby wszyscy byli zadowoleni. Bo tak się nie da. Jeśli idę na spotkanie z premierem Morawieckim jako reprezentant polskiej piłki, to nie może do mnie potem wydzwaniać prezes wojewódzkiego związku piłki nożnej z pretensjami, że ja z nim czegoś nie konsultowałem przed tym spotkaniem. Już i tak mamy nerwową sytuację i nie mnóżmy ośrodków podejmowania decyzji.
Zbigniew Boniek za:sport.pl

Czy może być lepsze miejsce na wakacje?

Czy może być lepsze miejsce na wakacje?
reklama

Co dalej z Ronaldinho?

Co dalej z Ronaldinho?
Ronaldinho od kilku dni przebywa w paragwajskim areszcie i czeka na rozwiązanie sytuacji związanej z legitymowaniem się na granicy sfałszowanym paszportem. Obrońcy Brazylijczyka robią wszystko, aby wyciągnąć go z więzienia i zamienić karę na areszt domowy, jednak paragwajski sąd jest nieugięty i nie zamierza wypuszczać byłego piłkarza zza krat. Prawnicy 39-latka wystosowali nową propozycję do sądu, oferując aż 1,5 miliona dolarów kaucji za przeniesienie go do aresztu domowego. Jeśli wymiar sprawiedliwości przyjmie tę ofertę, Ronaldinho przeprowadzi się do małego mieszkania w Asuncion, gdzie będzie stale monitorowany przez policję. Brazylijczykowi grozi do 6 miesięcy więzienia.
za:as.com

Rugani opowiada o swojej kwarantannie

Rugani opowiada o swojej kwarantannie
Nic mi nie jest, wcześniej też było ze mną całkiem dobrze. Nie miałem symptomów, o których mówili w wiadomościach. Miałem szczęście, mimo że wywołało to tak duże zainteresowanie, bo dostałem koronawirusa jako pierwszy w naszym środowisku. Mam nadzieję, że przyczyni się to do zwiększenia świadomości na ten temat. Po ogłoszeniu wyników badań nastąpił boom medialny. Dziękuję wszystkim za otrzymane wiadomości. Zapewniam, że nic mi nie jest. Wszyscy przezwyciężymy tę trudną sytuację. Jak przebiega moja kwarantanna? Prawie skończyłem całego Netlixa! Polecam "The Invisible Guest", to thriller, który nie trwa długo i nie jest tak poważny. Brakuje mi trochę bliskich. Jestem sam w hotelu. Kwarantanna jest długa i nudna, tym bardziej, jeśli jest się samemu. Ale tak jest u wszystkich.
Daniele Rugani za:goal.com

Jak Chińczycy poradzili sobie z koronawirusem?

Jak Chińczycy poradzili sobie z koronawirusem?
Wiem, że w Europie jakiś czas temu śmiano się z Chińczyków, że wirus tylko ich zaatakował. A teraz w Europie jest ogromny problem, z kolei Chińczycy pokonali pandemię. Dlaczego? Jak? Postępowali zgodnie z instrukcjami władz, wszyscy to zrobili razem. Wszyscy zostali w domu. To właśnie musisz zrobić, pozostać w domu, to jedyny sposób, żeby zatrzymać rozprzestrzenianie się groźnego wirusa. Teraz wszystko działa normalne. Możesz zobaczyć ludzi na tarasach, spacerują i spokojnie siedzą w barach i knajpach. Miesiąc temu wszystko było inaczej. Nie widziałeś duszy na ulicy. Pewnego dnia, gdy jechałem na trening nie spotkałem absolutnie nikogo na trasie. Tylko policję i karetkę.
Fabio Cannavaro za:La Gazzetta dello Sport
reklama