reklama

Dlatego Fabregas odszedł z Arsenalu

Dlatego Fabregas odszedł z Arsenalu
Byłem kapitanem Arsenalu i zawsze odczuwałem wielką presję. Musiałem poprowadzić klub do wygrania jakiegoś trofeum. Dawałem z siebie wszystko. Czasami po porażkach wracałem do domu i płakałem. Cierpiałem i miałem bezsenne noce. Przegrywasz i cierpisz w autokarze i nagle słyszysz, jak inni piłkarze śmieją się i zastanawiają, gdzie wyjdą wieczorem. Trwało to kilka lat. Graliśmy piękną piłkę i byłem z tego zadowolony, ale wciąż nakładałem na siebie presję i pewnym momencie poczułem się trochę samotny. Szczególnie w ostatnich dwóch-trzech latach. Czułem, że jedynymi piłkarzami na moim poziomie mentalnym i technicznym są Van Persie i Nasri. Nie chcę wyjść na aroganta, ale tak wtedy czułem. Miałem wtedy wiele myśli. Muszę przyznać, że byłem wypalony, wyczerpany fizycznie i psychicznie. Wiedziałem, że daję z siebie wszystko, a klub nie wspiera mnie kilkoma transferami. To oraz zachowanie niektórych piłkarzy sprawiło, że chciałem spróbować czegoś nowego. Gdyby nie to, nie odszedłbym wtedy z Arsenalu.
Cesc Fabregas za:skysports.com
reklama

Siedzimy w domach i tęsknimy :(

Siedzimy w domach i tęsknimy :(

Hipokryzja niektórych osób

Hipokryzja niektórych osób

Za to Boniek wyśmiał dziennikarza

Za to Boniek wyśmiał dziennikarza
reklama

Leo Messi dołączył do walki z koronawirusem!

Leo Messi dołączył do walki z koronawirusem!

Jak wywołać uśmiech na twarzy kibica Barcy

Jak wywołać uśmiech na twarzy kibica Barcy

Najsilniejszy piłkarz i najtrudniejszy rywal Kulusevskiego

Najsilniejszy piłkarz i najtrudniejszy rywal Kulusevskiego
Najsilniejszy piłkarz z jakim grałem? Na pewno Josip Ilicić. Jest bardzo silny. Bez wątpliwości to jest jeden z najlepszych na świecie. Sporo się od niego nauczyłem. Nazywają go "babcia", ale przecież nie jest stary. Cristiano Ronaldo i Douglas Costa to najtrudniejsi rywale przeciwko, którym grałem. W ostatnim naszym meczu przeciwko Juve Ronaldo był bardzo dobry. Douglas Costa nie daje ci żadnych szans w starciu jeden na jeden. Gdy rusza się z piłką to robi to dwa razy szybciej.
Dejan Kulusevski za:football-italia.net
reklama