reklama

Już niedługo w Barcelonie?

Już niedługo w Barcelonie?
reklama

Midtjylland znalazło sposób na zamknięte trybuny

Midtjylland znalazło sposób na zamknięte trybuny
FC Midtjylland pracuje nad umożliwieniem oglądania kibicom meczów, jeśli rozgrywki ligi duńskiej zostaną wznowione zgodnie z planem 17 maja, przy pustych trybunach. Władze klubu wpadły na pomysł zorganizowania... kina samochodowego pod stadionem. Mają tam zostać umieszczone dwa telebimy, na których kibice przebywający w samochodach będą mogli oglądać mecz. Głos komentantorów miałby docierać do fanów przez radia. Oprócz tego, wśród kibiców mają być organizowane konkursy na najlepiej przystrojony w barwy klubowe samochód. Na parkingu miałoby znaleźć się miejsce na dwa tysiące aut.
za:bbc.com

Parejo odrzucił ofertę z Barcelony

Parejo odrzucił ofertę z Barcelony
Barcelona była mną zainteresowana, ale ja jestem zadowolony z gry dla Valencii. Czuję się tu bardzo dobrze i mam nadzieję, że będę mógł tu zakończyć karierę.
Dani Parejo za:@FCBarcelonaFl

Ajax ustalił cenę za Onanę

Ajax ustalił cenę za Onanę
Ajax Amsterdam jest gotów sprzedać Andre Onanę za 40 milionów euro, wynika z informacji "Daily Telegraph". Wśród klubów zainteresowanych bramkarzem wymienia się PSG i Barcelonę, w której 24-latek grał przed wyjazdem do Holandii. Sam Onana nie chce za wszelką cenę zmieniać klubu i jeśli latem nie pojawi się korzystna ofeta, to pozostanie na kolejny sezon w Eredivisie.
za:telegraph.co.uk
reklama

Borussia kusi Sancho podwyżką pensji

Borussia kusi Sancho podwyżką pensji
Borussia Dortmund zamierza zatrzymać Jadona Sancho w klubie oferując mu podwyżkę wynagrodzenia, informuje "Bild". Jeśli 20-latek zgodzi się na ofertę klubu, będzie zarabiał 10 milionów euro rocznie. Podwyżka pensji nie będzie musiała wiązać się z przedłużeniem wygasającego w 2022 roku kontraktu.
za:Bild.de

Niezapomniana koszulka holenderskiego napastnika

Niezapomniana koszulka holenderskiego napastnika

Morata zawsze był wielkim fanem Atletico

Morata zawsze był wielkim fanem Atletico
Jak byłem mały, byłem chłopcem do podawania piłek w Atletico. Kiedy jednak dorastałem, to straciłem radość z gry. Koledzy zaczynali mieć agentów, sponsorów. Ja czułem zbyt wielką presję, a do tego nie mogłem przebić się do wyjściowego składu, więc postanowiłem odejść. Poszedłem na rok do Getafe - to był fajny rok. Później przeniosłem się do Realu Madryt, ale nie przestawałem z moim tatą chodzić na mecze Atletico i marzyć o grze w tym zespole. Niestety musiałem grać w innych koszulkach, ale zawsze myślami byłem z Atletico. Po tych wszystkich doświadczeniach teraz jestem tak szczęśliwy jak nigdy dotąd.
Alvaro Morata za:asinfo.pl
reklama