Większość piłkarzy boi się wznowienia rozgrywek, ponieważ mają rodziny z dziećmi. Też się boję, jednak ja mieszkam z dziewczyną i nigdzie nie wychodzimy. Jestem zamknięty w domu i jedyną osobą, którą mógłbym zarazić jest moja partnerka. Mówią, że są ludzie, którzy zarażają innych, mimo że sami nie mają żadnych objawów. Może sam choruję i o tym nie wiem i dlatego siedzę w domu.