reklama

Adam Buksa porównał MLS do Ekstraklasy

Adam Buksa porównał MLS do Ekstraklasy
Dla mnie osobiście MLS jest z pewnością lepszą ligą. Dobre wyniki w tych rozgrywkach dają większe możliwości niż dobre wyniki osiągane w Ekstraklasie. Taki jest mój punkt widzenia. Jestem pewien, że MLS stanowi dobrą platformę startową. Ta liga zmieniła się na przestrzeni ostatnich lat. Jest tu wielu młodych i utalentowanych graczy z całego świata. Jestem przekonany, że europejskie kluby obserwują te rozgrywki.
Adam Buksa za:mlssoccer.com
reklama

Rivaldo wskazał transferowy kierunek dla Bale'a

Rivaldo wskazał transferowy kierunek dla Bale'a
Myślę, że jego przygoda w Madrycie dobiega końca. Bale ma niewielkie szanse na regularną grę w pierwszym składzie. Klub mu już nie ufa po kolejnych problemach wewnętrznych. Dlatego jego odejście z Realu Madryt wydaje się bardzo prawdopodobne. Moim zdaniem powinien on kontynuować swoją karierę w Europie przez dwa, trzy lata. Gra w Premier League byłaby dla niego najlepszą opcją. Newcastle to świetne miejsce dla Bale'a. Tam może odzyskać status supergwiazdy i nadal zarabiać duże pieniądze. Byłaby to dla niego świetna okazja, aby udowodnić, że wciąż jest graczem najwyższej klasy. Jeśli taka oferta naprawdę się pojawi, myślę, że powinien ją zaakceptować.
Rivaldo za:betfair.com

Ofensywne tercety Barcy w ostatnich latach

Ofensywne tercety Barcy w ostatnich latach

Większość arbitrów w Hiszpanii kibicuje Realowi

Większość arbitrów w Hiszpanii kibicuje Realowi
Jak wyglądają sympatie piłkarskie u hiszpańskich arbitrów? 90% Realu Madryt do 10% Barcelony. 70 czy 80% populacji Hiszpanii jest za Realem Madryt, choć u młodych będzie to wyglądało trochę inaczej ze względu na Guardiolę i Messiego. Mnie nie obchodzi jednak żaden z tych klubów. Jestem za Athletikiem. Wszyscy to wiedzą.
Iturralde González za:Cadena SER
reklama

Tak będzie wyglądać nowa rzeczywistość?

Tak będzie wyglądać nowa rzeczywistość?

Tak zaczęło się wielkie pasmo sukcesów CR7 w LM

Tak zaczęło się wielkie pasmo sukcesów CR7 w LM

Hajto opowiada o chrzcie na obozie Hutnika Kraków

Hajto opowiada o chrzcie na obozie Hutnika Kraków
To był test w prawdziwym tego słowa znaczeniu. Podczas pierwszego obozu przygotowawczego musiałem odpowiadać na pytania od tzw. starszyzny, coś na kształt egzaminu ustnego. Cała drużyna zebrała się w jednym pokoju, na środku postawiono stół, za którym usiadło czterech czy pięciu zawodników. Gdy moje odpowiedzi im się podobały, dostawałem plusy. Jeśli nie, przyznawano mi minusy. Nagle oni położyli klubową koszulkę na podłodze. Powinienem był ją podnieść, ale to zignorowałem. Natychmiast usłyszałem: "minus dziesięć". Na koniec miałem 46 punktów na minusie. Co to oznaczało? Że dostanę 46 uderzeń na tyłek. Klapkiem, który przed każdym ciosem był moczony w wodzie. W pewnym momencie nie mogłem już tego znieść, łzy napłynęły mi do oczu. Mój tyłek był cały czerwony. Ale jakoś udało mi się wytrzymać do końca.
Tomasz Hajto za:11 Freunde
reklama