reklama

XI Atletico na mecz z Realem Sociedad

XI Atletico na mecz z Realem Sociedad
reklama

Solskjaer już od dwóch lat prowadzi Man Utd

Solskjaer już od dwóch lat prowadzi Man Utd
"Czerwone Diabły" wygrały wtedy z Cardiff 5-1.

Arsenal nie ma zamiaru zwalniać Artety

Arsenal nie ma zamiaru zwalniać Artety
Arsenal nie ma ochoty na kolejną zmianę trenera. Co więcej, wierzą w Mikela Artetę, jego wizję i filozofię, która jest odmienna od tej reprezentowanej przez Unaia Emery'ego. Zarząd klubu miał dużo zastrzeżeń do sposobu komunikacji poprzedniego trenera - zarówno pod względem merytorycznym, jak i jego poziomu znajomości języka angielskiego. W porównaniu z Emerym są bardzo zadowoleni z pracy Artety.
David Ornstein za:express.co.uk

Man City przedłuży umowę z De Bruyne

Man City przedłuży umowę z De Bruyne
Kevin De Bruyne wkrótce przedłuży umowę z Manchesterem City do 2025 roku, informuje Fabrizio Romano. Negocjacje, które były prowadzone od października, dobiegają końca i zagwarantują podwyżkę zarabiającemu aktualnie 300 tysięcy funtów tygodniowo Belgowi. Obecna umowa pomocnika z "Obywatelami" wygasa w czerwcu 2023 roku.
za:theguardian.com
reklama

Zwrot akcji w sprawie meczu Juventusu z Napoli

Zwrot akcji w sprawie meczu Juventusu z Napoli

Decyzja dyrektora Canal+ Sport w sprawie Michała Ż.

Decyzja dyrektora Canal+ Sport w sprawie Michała Ż.

Karius nie gra nawet w Unionie Berlin

Karius nie gra nawet w Unionie Berlin
"Kicker" twierdzi, że w dzisiejszym meczu Pucharu Niemiec Loris Karius może w końcu zadebiutować w składzie Unionu Berlin. Zimą wypożyczenie bramkarza może jednak zostać skrócone i Karius będzie zmuszony przedwcześnie wrócić do Liverpoolu.
za:kicker.de

Paweł Stolarski piłkarzem Pogoni Szczecin

Paweł Stolarski piłkarzem Pogoni Szczecin
Paweł Stolarski podpisał 3,5-letni kontrakt z Pogonią Szczecin. Obrońca trafia do Dumy Pomorza na zasadzie transferu definitywnego z Legii Warszawa.

Lech poluje na byłą gwiazdę Ekstraklasy

Lech poluje na byłą gwiazdę Ekstraklasy
W barwach Wisły Kraków Chorwat rozegrał 55 meczów, strzelił 11 goli i zaliczył 2 asysty.

Legia potwierdziła odejście Stolarskiego

Legia potwierdziła odejście Stolarskiego
Po 2,5 roku spędzonych przy Łazienkowskiej Paweł Stolarski odchodzi z warszawskiej Legii. 24-letni obrońca wywalczył z drużyną "Wojskowych" mistrzostwo Polski w sezonie 2019/2020.
za:legia.com

Były reprezentant Polski spowodował wypadek pod wpływem alkoholu

Były reprezentant Polski spowodował wypadek pod wpływem alkoholu
Stołeczni policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o spowodowanie kolizji. Mężczyzna miał 1,6 promila alkoholu w organizmie - poinformował we wtorek PAP podinspektor Robert Szumiata ze śródmiejskiej policji. Jak nieoficjalnie ustaliła PAP, zatrzymany to były reprezentant Polski w piłkę nożną Michał Ż. Około godziny 0.40 na skrzyżowaniu ulicy Miodowej z Długą. W stojący na czerwonym świetle autobus wjechało osobowe bmw - powiedział podinspektor Szumiata. Były reprezentant Polski po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty za kierowanie w stanie nietrzeźwości. - Odpowie także za spowodowanie kolizji w ruchu drogowym - dodał Szumiata. Ż. po usłyszeniu zarzutów został zwolniony do domu.
za:wiadomosci.onet.pl

Odpowiedź Zidane'a na zarzuty Koemana

Odpowiedź Zidane'a na zarzuty Koemana
Słowa Koemana? Martwą mnie, ponieważ nigdy nie angażuje się w kontakty z sędziami. Sędziowie są częścią gry. Mogą popełniać błędy, tak jak piłkarze i wszyscy w życiu. Nie będę komentował słów Koemana. Nic nie mówię, myślę tylko o jutrzejszym meczu.
Zinedine Zidane za:marca.com

Niedługo Chima Chukwu zostanie bez klubu?

Niedługo Chima Chukwu zostanie bez klubu?

Boenisch mógł zrobić wielką karierę

Boenisch mógł zrobić wielką karierę
Najłatwiej powiedzieć, że zrobiłbym o wiele większą karierę. Ale taka jest prawda! Miałem cztery operacje kolana, a zawsze wracałem. Tymczasem znam piłkarzy, którzy nawet po jednej się nie podnieśli, nie wrócili. Wiem, co potrafiłem jako młody gracz, jeszcze przed tymi urazami. Byłem pewny, bardzo pewny swoich umiejętności. Uwierz mi, na różnych etapach mojej kariery miałem propozycje z największych klubów: z Bayernu Monachium, Manchesteru United, Atletico Madryt, choć w tym trzecim przypadku muszę zaznaczyć, że Atletico wtedy nie było tak wielkie, jak teraz. Wtedy grałem w Werderze i transfer z Werderu do Atletico nie jawił się jako wielki krok w przód. Oczywiście, teraz wygląda to zupełnie inaczej.
Sebastian Boenisch za:sportowefakty.wp.pl

Podbeskidzie ''odkopało'' trenera

Podbeskidzie ''odkopało'' trenera
Według informacji serwisu "Weszlo.com" nowym szkoleniowcem Podbeskidzia zostanie Robert Kasperczyk. Dla 53-letniego trenera będzie to powrót na ławkę trenerską po czterech latach. Jutro ma zostać oficjalnie przedstawiony przez klub.
za:weszlo.com

Freddy Adu twierdzi, że był lepszy od Di Marii

Freddy Adu twierdzi, że był lepszy od Di Marii
Największym błędem jaki popełniłem w całej mojej karierze było wypożyczenie z Benfiki do Monaco. Tak podpowiada mi serce. Gdybym mógł jeszcze raz podjąć tę decyzję to nie zdecydowałbym się na wypożyczenie do Monaco. W Benfice miałem trzech trenerów w ciągu jednego roku. Było tyle nieporządku w klubie, że wydaje mi się, że po prostu chciałem jak najszybciej się wydostać i pójść gdzieś indziej. Okazało się jednak, że to była zła decyzja. W Benfice dostałem tyle samo czasu, co Di Maria. W pierwszym roku go zdeklasowałem. Grałem lepiej, ale zdecydowałem się pójść na wypożyczenie do Monaco. Di Maria został w Benfice. I wiecie co? Z nowym trenerem dostał okazję do gry i stał się zawodnikiem podstawowego składu. Po roku czy dwóch Di Maria poszedł do Realu Madryt. Ja skończyłem idąc na kolejne wypożyczenie do słabszej drużyny. W tym momencie trajektoria naszych karier... Wiesz, co mam na myśli? Według mnie podjąłem najgorszą możliwą decyzję w mojej karierze. Tego najbardziej żałuję.
Freddy Adu za:Grant Wahl na Twitterze

Szczere słowa Boenischa o grze w reprezentacji Polski

Szczere słowa Boenischa o grze w reprezentacji Polski
Ja zawsze mówię to, co myślę, nie gryzę się w język. A zatem moja odpowiedź jest taka: przez 75 proc. czasu gry dla Polski czułem się źle! Niekomfortowo. Zawsze jeździłem, i mówię to z ręką na sercu, bardzo chętnie na kadrę, nawet gdy byłem kontuzjowany. Ale zawsze też miałem z tyłu głowy, że jak coś nie pójdzie, jak przegramy, to winny będzie "ten z Niemiec". Nie ukrywajmy, taka była otoczka, takie było nastawienie również wielu mediów, wielu dziennikarzy. Ja, Adam Matuszczyk, Eugen Polanski, Ludovic Obraniak - zawsze byliśmy pierwsi, żeby nas wskazać jako winowajców. Mnie zarzucano, że zamieniłem Niemcy na Polskę, bo nie miałem zaproszenia do niemieckiej kadry. Otóż miałem. Wybrałem jednak Polskę i... Czy teraz żałuję? No właśnie nie! Ta atmosfera wokół nas była kiepska, ale gra dla reprezentacji była dla mnie honorem. Nigdy nie zapomnę debiutu, nie zapomnę mojego występu na EURO. Ok, na turnieju zagrałem słabo, jako zespół zagraliśmy słabo, ale udziału w historycznej imprezie nikt mi nie odbierze. I nikt też nie może mi zarzucić, że mi nie zależało. Czasem, gdy nie byłem powoływany, kupowałem za własne pieniądze bilety lotnicze i przylatywałem z tatą dopingować kolegów. Czy tak robiłby ktoś, komu nie zależy na zespole?! No nie sądzę. Na boisku też zawsze dawałem z siebie dla kadry sto procent. Nie zawsze wychodziło, ale nigdy nie odpuszczałem.
Sebastian Boenisch za:sportowefakty.wp.pl
reklama