reklama

Kolejna zmiana trenera w La Liga

Kolejna zmiana trenera w La Liga
reklama

Wartość Jakuba Modera w Fantasy Premier League

Wartość Jakuba Modera w Fantasy Premier League

Lewandowski nie mógł uwierzyć w nagrodę ''FIFA The Best''

Lewandowski nie mógł uwierzyć w nagrodę ''FIFA The Best''
Kilka dni temu obudziłem się w łóżku i zobaczyłem coś dziwnego, leżącego obok mnie na poduszce. Znacie to uczucie, kiedy budzicie się z naprawdę dobrego snu i wszystko nadal wydaje się snem? Moja pierwsza reakcja była taka: "Co? Jak to się tu znalazło?". Byłem na ceremonii i otrzymałem nagrodę. Ale wydawało się to zbyt dziwne, aby mogło być prawdziwe. Potem złapałem to coś i pomyślałem "Wow, to nie był sen, to była prawda. Nazwali cię najlepszym piłkarzem świata, a trofeum zabrałeś ze sobą do łóżka". Naprawdę musiałem uważnie się w nie wpatrywać, aby zrozumieć, co osiągnąłem. Jeśli mam być szczery, wciąż nie do końca zdałem sobie z tego sprawę. Przed ceremonią wiedziałem, że miałem wspaniały rok z Bayernem i mogę wygrać tę nagrodę. Może nawet na to zasłużyłem. Ale w Polsce mamy kompleks niższości. Nigdy nikogo nie nazwano najlepszym graczem na świecie. Kiedy jesteś dzieckiem, nie masz gwiazd do naśladowania. Mamy poczucie, że nikt u nas nie jest wystarczająco dobry, że nigdy nie osiągnie szczytu. Dzieciaki z Polski nie mają być najlepsze na świecie. Po prostu nie powinno tak być. Więc kiedy otrzymałem trofeum, nie mogłem w to uwierzyć. Wiem, że ludzie myślą, iż to banał, ale życie naprawdę zaczęło migać mi przed oczami. Widziałem moje pierwsze kroki z piłką, pierwsze mecze na błotnistych boiskach i wszystkich ludzi, którzy pomogli mi dojść do tego miejsca. To było jak film.
Robert Lewandowski za:The Players' Tribune

Podolski odcina się od plotek o transferze do Wieczystej Kraków

Podolski odcina się od plotek o transferze do Wieczystej Kraków
Na żaden sparing Wieczystej się nie wybieram, to kompletna głupota. Sławek Peszko zachwala ten klub, Kraków, wiem, że dobrze mu się tam wiedzie. Kilka tygodni temu pytał mnie SMS-em, czy przychodzę do nich. Rozmawiamy o tym raczej w żartach. Ja mu też w żartach coś odpowiedziałem na temat gry w Krakowie i tak to się toczy. W Polsce priorytetem dla mnie jest Górnik Zabrze. Ja wiem, że część kibiców uważa, że tak mówię dla żartów, że to "bla bla bla". No nie! Tylko że tu trzeba usiąść i poważnie porozmawiać. W Górniku chyba wiedzą, kiedy kończy mi się kontrakt z Antalyasporem.
Lukas Podolski za:sportowefakty.wp.pl
reklama

Nie z Bruno Fernandesem takie żarty

Nie z Bruno Fernandesem takie żarty

Tomasz Hajto wskazał następcę Glika w kadrze

Tomasz Hajto wskazał następcę Glika w kadrze
Walukiewicz to utalentowany chłopak, ma niezłą motorykę, wytrzymuje kolejne spotkania w jednej z najlepszych lig w Europie. Na pewno jest skoczny. Musi się jednak uczyć automatyzmów w grze defensywnej. Czasami za długo mu schodzi, żeby podjąć decyzję. To młody chłopak, ale już zbiera niesamowite doświadczenie. On przy swoim wzroście ma koordynację ruchową na wysokim poziomie. Czytania gry nabiera się z wiekiem. On potrzebuje troszeczkę czasu. Rośnie nam na pewno piłkarz, który za rok lub dwa będzie mógł bez dwóch zdań zastąpić Kamil Glika. Widzieliśmy jednak, co się dzieje, gdy nie ma Glika w obronie naszej reprezentacji. On jest poza konkurencją- nie do ruszenia. Jest zabetonowany po pas. Jest pytanie, kto wygra rywalizację, by grać u jego boku. Bednarek czy Walukiewcz?
Tomasz Hajto za:Prawda Futbolu

Jedyny realny kierunek dla Arkadiusza Milika

Jedyny realny kierunek dla Arkadiusza Milika
Juventus absolutnie wyklucza pozyskanie Milika w styczniu. Fabio Paratici przekazał agentom Polaka, że ​​w tej chwili Juve nie może pozwolić sobie na transfer, ponieważ zbyt wiele kontraktów obciąża klubowy budżet. Teraz "Stara Dama" nic mu nie gwarantuje. To bardziej "nie" niż "tak" ze strony Juventusu. W związku z tym jeśli Milik znajdzie inny klub, to może podpisać z nim kontrakt. Atletico Madryt już się nie liczy, bo mają Dembele. Obecnie trwają rozmowy z Marsylią. Napoli chciałoby dopiąć transakcję, ale w tej chwili nie ma porozumienia. De Laurentiis może przy tym zapewnić sobie procent od kolejnego transferu. Wydaje mi się, że to obecnie jedyny możliwy trop. West Ham za pośrednictwem agenta Vigorelliego złożył ofertę za Milika. Propozycja opiewała na 7 milionów, Napoli nie przystało na te warunki. Nie wiadomo, czy gracz jest zainteresowany grą dla West Hamu. Ale mogę powiedzieć, że zaakceptowałby przenosiny do Marsylii.
Ciro Venerato, włoski dziennikarz za:Radio Kiss Kiss
reklama