W dzisiejszym meczu Pucharu Włoch mieliśmy prawdziwe męczarnie! U piłkarzy Milanu oraz Torino szwankowała skuteczność. Regulaminowy czas gry, dogrywka... Nic, 0:0! W końcu doszło do rzutów karnych, w których lepsi okazali się piłkarze Pioliego. 5:4 dla Milanu!