reklama

Skład Liverpoolu na mecz z Burnley

Skład Liverpoolu na mecz z Burnley
reklama

Mocne słowa Marcelo do Viniciusa na chwilę przed drugim golem Alcoyano

Mocne słowa Marcelo do Viniciusa na chwilę przed drugim golem Alcoyano
Nie spier**l tego!
Marcelo za: Madrid Zone

Pato pogratulował Sousie pracy w reprezentacji Polski

Pato pogratulował Sousie pracy w reprezentacji Polski

Sousa nie jest trenerem reprezentacyjnym?

Sousa nie jest trenerem reprezentacyjnym?
Nie jestem pewien czy Paulo to trener "reprezentacyjny". To otwarta osoba, która nie ma problemu z rozpoczęciem pracy w nowym miejscu, ale reprezentacja jest o tyle szczególna, że nie masz w niej zbyt wiele czasu, by wdrożyć swój styl gry piłkarzom ani sprawić, że będą oni jeszcze lepsi. U Paulo zwykle liczył się codzienny rozwój. Polska kadra jest bardzo dobra, ma świetnych piłkarzy i to może zagrać na korzyść Sousy, dlatego wierzę, że wykona on tam świetną pracę. To jednak będzie dla niego nowość. Obserwuję i polską ligę, czasem przyglądam się też kadrze i wiem, że Paulo będzie chciał grać inaczej niż poprzednik. Życzę mu szczęścia.
były trener Wisły Kraków Joan Carrillo za:sport.tvp.pl
reklama

Mielcarski krytykuje podejście do Lewandowskiego

Mielcarski krytykuje podejście do Lewandowskiego
Powiem szczerze, że przesadzamy z tym powszechnego roztkliwianiem się nad Robertem Lewandowskim. Jest najlepszym piłkarzem świata, to fakt. Osiągnął niebotyczny poziom, zbiera zasłużone hołdy ze wszystkich stron. Nie wynośmy go jednak ponad drużynę narodową. Jeśli mówimy, że pierwszym zadaniem selekcjonera jest dogodzić Lewandowskiemu, to w jakim świetle stawiamy resztę zespołu? Traktujemy ich i ich wkład w grę kadry jak wielkie nic. To jest gra zespołowa. Wygrywa i przegrywa mecze 11 ludzi na boisku. A u nas nic tylko dumamy jak sprawić, żeby Lewandowskiemu było wygodnie. Bądźmy spokojni. Tak wielki piłkarz potrafi o siebie zadbać. Nie da sobie zrobić krzywdy. Zadajmy sobie raczej pytanie: co Lewandowski może zrobić dla kadry, a nie co kadra dla Lewandowskiego, bo odwracamy hierarchię wartości i szkodzimy drużynie.
Grzegorz Mielcarski za:sport.interia.pl

Oni znają Paulo Sousę

Oni znają Paulo Sousę

Piłkarze Realu liczyli na wstrząs, a tu...

Piłkarze Realu liczyli na wstrząs, a tu...
Hugo Cerezo z "Marki" twierdzi, że niektórzy piłkarze Realu Madryt byli negatywnie zaskoczeni, gdy podczas treningu Zinedine Zidane postanowił omówić wstydliwą porażkę w Pucharze Króla. Francuz był wyjątkowo spokojny, a doświadczeni zawodnicy "Królewskich" liczyli na kilka mocnych słów i wstrząs. Rozmowa trenera z grupą nie trwała dłużej niż dwie minuty. Przekaz był podobny do tego z pomeczowej konferencji - Zidane twierdził, że takie rzeczy się zdarzają. - Wszyscy możemy zrobić trochę więcej - takimi słowami trener miał motywować swoich zawodników.
za:marca.com
reklama