reklama

Erik Lamela wie, jak wrócić z klasą

Erik Lamela wie, jak wrócić z klasą
reklama

Reakcja Lukaku na pięknego gola Lameli

Reakcja Lukaku na pięknego gola Lameli

Lamela zapakował gola Arsenalowi ''raboną''!

CO ZA GOL ERIKA LAMELI! Argentyńczyk postawił na swoje popisowe zagranie i strzałem ''raboną'' pokonał Bernda Leno! 0-1 dla Tottenhamu!

Najlepsi strzelcy w historii europejskich pucharów

Najlepsi strzelcy w historii europejskich pucharów
reklama

OFICJALNIE: Adrian Mierzejewski piłkarzem Shanghai Shenhua!

OFICJALNIE: Adrian Mierzejewski piłkarzem Shanghai Shenhua!
Adrian Mierzejewski zmienił klub w chińskiej Super League i z Chongqing Dangdai Lifan trafił na wypożyczenie do większego Shanghai Shenhua. 34-letni ofensywny pomocnik zaliczył bardzo udany zeszły sezon w chińskiej ekstraklasie, zdobywając łącznie 8 bramek i notując 9 asyst w 17 spotkaniach. 
za:transfery.info

Skład Juventusu na mecz z Cagliari

Skład Juventusu na mecz z Cagliari

Jerzy Dudek widzi Szczęsnego w bramce reprezentacji Paulo Sousy

Jerzy Dudek widzi Szczęsnego w bramce reprezentacji Paulo Sousy
Wydaje się, że Sousa postawi na Wojtka. Gra w wielkim klubie, broni bardzo dobrze. To na pewno ważne, by bramkarz miał komfort, czuł się numerem 1. Ale akurat w wypadku Szczęsnego z tą pewnością bym nie przesadzał. Kiedy Wojtek o coś walczy, jest bardzo skoncentrowany. A kiedy poczuje, że to zdobył, potrafi się za mocno rozluźnić. Z doświadczenia wiemy, że drużyna narodowa potrzebuje dwóch bramkarzy będących pod parą, grających na najwyższych obrotach. Tak było podczas Euro 2012, gdy pewny miejsca w bramce Szczęsny dostał czerwoną kartkę w meczu otwarcia z Grecją. Minęły cztery lata i na starcie Euro 2016 Wojtek doznał kontuzji. Łukasz Fabiański bronił do końca turnieju na najwyższym poziomie. Dziś nadal obaj są drużynie narodowej tak samo potrzebni. Mamy taką skłonność do rozwiązywania problemów już rozwiązanych. Czy na Węgrzech do bramki stanie Szczęsny, czy Fabiański, będziemy mieli gwarancję wysokiej jakości. Tak jest od lat, a my ciągle międlimy temat z uporem maniaka. Tyle jest realnych problemów w drużynie narodowej, że szkoda czasu na debaty nad takim, którego akurat nie ma. Nie wyważajmy drzwi otwartych.
Jerzy Dudek za:sport.interia.pl
reklama