Korespondowałem z przedstawicielami Bayernu Monachium i mogę powiedzieć, że na ten moment nic się nie zmieniło. Czekamy na decyzję klubu, ale widząc, jak spokojnie Bayern podchodzi do całej sprawy, wierzę, że wszystko dobrze się skończy. Robert to kapitan reprezentacji, on też ma w tej sytuacji coś do powiedzenia. Każdy inny wariant, poza spotkaniem na Wembley, jest nierealny. Możliwości są następujące: nasza drużyna może rozegrać spotkanie w pełnym składzie lub w osłabieniu. Nie ma też argumentów, by przełożyć mecz na inny termin. Ani razu ze strony Bayernu nie padło stwierdzenie, lub nawet wątpliwość, że Roberta może zabraknąć na spotkanie z Anglią. Klub wysłał wszystkie niezbędne informacje do organu sanitarnego w Bawarii i czeka na decyzję. Niezależnie od tego, Niemiecka Federacja Piłkarska, ma rozmawiać z rządem na temat wyjątków. Takie informacje przekazała nam UEFA.