Spojrzałem w statystyki, 50 meczów Wojciecha Szczęsnego w reprezentacji, ponad 40 bramek wpuszczonych. Jestem przerażony tą statystyką, pięć bramek straconych w trzech meczach. Myślę, że Wojtkowi brakuje jeszcze trochę do Maćka Szczęsnego. To odważna opinia, moje zdanie. Za łatwo te bramki padają. Maciek lepiej prezentował się w bramce i ustawiał. Nie będę mówił, że łatwiej dostać się teraz do niektórych klubów.