Możesz zadzwonić do Toniego na pięć minut przed finałem mistrzostw świata i sobie z nim pogadać. Na 20 minut przed meczem z Liverpoolem rozmawialiśmy o spotkaniu Osnabruck z Regensburgiem. To był mecz w drugiej lidze, który dopiero się skończył. To był dla nas najlepszy wynik (Felix jest piłkarzem walczącego o utrzymanie w 2. Bundeslidze Eintrachtu Brunszwik). Jeśli dobrze mnie poinformowano to było 0:1. Powiedziałem mu, że remis nie byłby dla nas zły. Toni powiedział mi jednak, że lepiej, że przegrali, bo to ich jeszcze usztywni.