reklama

Dżagojew wariuje na ławce rezerwowych

reklama

Gundoganowi nie podoba się nowy format LM

Gundoganowi nie podoba się nowy format LM
Biorąc pod uwagę to, co się dzieje wokół Superligi... Czy nie jest to odpowiedni moment na porozmawianie o nowym formacie Ligi Mistrzów? Coraz więcej meczów do rozegrania, a nikt nie myśli o piłkarzach. Nowy format Ligi Mistrzów jest po prostu mniejszym złem przy Superlidze... Obecna formuła działa świetnie i dlatego to najpopularniejsze rozgrywki na świecie wśród piłkarzy i kibiców.
Ilkay Gundogan za:@IlkayGuendogan

Cristante zdobywa bramkę strzałem z dystansu

Cristante zaskoczył bramkarza uderzeniem z ponad 30 metrów i w meczu Romy z Atalantą jest 1-1!

Barcelona zabrała głos w sprawie Superligi

Barcelona zabrała głos w sprawie Superligi
FC Barcelona wydała oficjalny komunikat dotyczący udziału klubu w Superlidze. Możemy w nim przeczytać m.in. że "odrzucenie możliwości dołączenia do tego projektu byłoby historycznym błędem" oraz, że potrzebna jest dogłębna analiza przyczyn, które spowodowały tak wielki sprzeciw wobec nowych rozgrywek. Jednocześnie klub podkreśla, że liczy się ze zdaniem swoich kibiców i wyraźnie zastrzega, że decyzja tak ważna decyzja jak dołączenie do Superligi musi zostać zaakceptowana przez "socios". Oprócz tego Barcelona podkreśla, że nie będzie ulegać "nieuzasadnionej presji i zastraszaniu", a proces tworzenia Superligi musi podlegać debacie i refleksji, na którą klub jest gotowy. Rozgrywki te są uważane przez władze Barcelony za gwarancję stabilności finansowej i możliwość powiększenia bazy kibiców interesujących się piłką nożną.
za:fcbarcelona.com
reklama

Correa strzela gola Huesce

Correa po krótkim dryblingu zdecydował się na strzał i była to dobra decyzja! Atletico - Huesca 1-0!

XI Napoli na mecz z Lazio

XI Napoli na mecz z Lazio

Ancelotti myślał, że Superliga jest żartem

Ancelotti myślał, że Superliga jest żartem
Kiedy usłyszałem o powstaniu Superligi pomyślałem, że to żart, ponieważ nie sądziłem, że coś takiego może powstać. Europejska sportowa kultura różni się od amerykańskiej. Nie dlatego, że my mamy rację, a oni się mylą, ale dlatego, że po prostu się różnimy. W USA na sport patrzy się inaczej. Tam jest w głównej mierze rozrywką. W Europie bardziej się nim ekscytujemy. Gdy dorastamy, chcemy przekraczać nasze granice. Piłka nożna w tym momencie jest biznesem, ale nie zapominajmy, że to przede wszystkim sport. Dzięki wielu inwestycjom staje się jednak biznesem. Musimy brać oba te aspekty pod uwagę. To całkiem normalne.
Carlo Ancelotti za:goal.com
reklama