reklama

Najlepsza ''XI'' 27. kolejki Ekstraklasy

Najlepsza ''XI'' 27. kolejki Ekstraklasy
reklama

Dwie legendy uhonorowane miejscem w ''Hall of Fame'' Premier League

Dwie legendy uhonorowane miejscem w ''Hall of Fame'' Premier League

Robert Gumny w drużynie tygodnia według ''Kickera''

Robert Gumny w drużynie tygodnia według ''Kickera''

Bramkarz St. Johnstone wyrzucił Rangersów z Pucharu Szkocji!

We wczorajszym meczu Pucharu Szkocji Rangers FC prowadziło z St. Johnstone w dogrywce 1-0, kiedy to w 122. minucie meczu doszło do ostatniego rzutu rożnego. Bohaterem tej akcji został bramkarz Zander Clark, który w ładnym stylu zaliczył asystę przy golu Chrisa Kane'a na 1-1, a potem w konkursie rzutów karnych obronił dwie ''jedenastki'' podopiecznych Gerrarda!
reklama

Prawdziwy Burak (Yilmaz) jest tylko jeden!

Prawdziwy Burak (Yilmaz) jest tylko jeden!

Tak wyglądały imprezy w młodzieżówce 20 lat temu

Tak wyglądały imprezy w młodzieżówce 20 lat temu
W młodzieżowej reprezentacji mieliśmy mocną ekipę. Łukasz Fabiański, Łukasz Piszczek, wówczas napastnik, chudzina, z tym fajnym uśmieszkiem, który ma do dziś. Gole walił na potęgę. Do tego Kuba Błaszczykowski, "Szakal" czyli Sławek Peszko, Marcin Kowalczyk. W kadrze znalazłem się jako czwartoligowiec, jednak już miałem podpisany kontrakt z Legią. Z "młodzieżówką" wybieraliśmy się na turniej do Korei Południowej. Dla małolatów to wielka frajda. Przed wyjazdem w warszawskim hotelu nasz trener Andrzej Zamilski zakomunikował, że musi pojechać do domu, a my zostajemy z kierownikiem. Przestrzegł, by panował porządek i żebyśmy czegoś nie nawywijali. "Jeśli coś zrobicie, wywalę wszystkich z kadry!". A my, wiadomo, dziewiętnastolatkowie, którzy mają wszystko... Komuś akurat wypadły urodziny, to my po piwku, po piwku. Nad ranem przychodzi do mnie "Peszkin". "Ty, chodź zobacz, co się u mnie w pokoju stało!" Idziemy, a tam w ścianie ogromna dziura. Marcin Kowalczyk wyjaśnił, że ktoś rzucał się krzesłami, lecz nie pamięta kto, za to wie, że krzesło dziurę wybiło.
Marcin Smoliński za:Podcast ''Ofensywni''

Jakub Moder o języku angielskim w szatni Brighton

Jakub Moder o języku angielskim w szatni Brighton
To jest całkiem inny język niż to, czego uczyliśmy się w szkole. Wiadomo, umiem się dogadać i porozumieć. Czasami są problemy. Jak chłopaki z Anglii gadają między sobą, to czasami trudno jest nawet złapać pojedyncze słówka. Mamy asystenta trenera, który jest ze Szkocji. To nie jest w ogóle język angielski. To jest niesamowite, bo jego czasami w ogóle nie da się zrozumieć. Ja umiem się dogadać, nie mam problemu, by porozmawiać z kimś po angielsku. Na początku faktycznie było trudno, by zrozumieć, co chcą powiedzieć. Gdy nie rozumiesz, co ktoś powiedział do ciebie, to ciężko nawiązać konwersację. Teraz jest łatwiej. Jestem tu już cztery miesiące i można złapać trochę tego angielskiego. Do perfekcyjnego angielskiego, by swobodnie się porozumiewać z chłopakami czy trenerami, to potrzeba jeszcze trochę czasu. Żeby komunikatywnie pogadać, to nie mam problemu.
Jakub Moder za:newonce.sport
reklama