reklama

Kvekveskiri zostaje w Lechu Poznań

Kvekveskiri zostaje w Lechu Poznań
Nika Kvekveskiri podpisał nową umowę z Lechem Poznań, która będzie obowiązywać do czerwca 2023 roku. 28-letni gruziński pomocnik trafił do "Kolejorza" w styczniu i od tamtej pory zagrał w dziewięciu meczach ligowych.
za:lechpoznan.pl
reklama

Wpadka piłkarzy klubu Balotellego

Wpadka piłkarzy klubu Balotellego

Suarez chciałby, żeby Messi został w Barcelonie

Suarez chciałby, żeby Messi został w Barcelonie
Nie potrafię sobie wyobrazić Messiego w innym klubie niż Barcelona. Jako kibic klubu i jego przyjaciel powiedziałbym mu, żeby nie odchodził. Najlepszą opcją dla Leo byłoby zakończenie kariery w Barcelonie za trzy, cztery, pięć czy sześć lat. Tu jest najbardziej szczęśliwy.
Luis Suarez za:ccma.cat

Pierwsza kobieta w roli selekcjonerki reprezentacji Polski

Pierwsza kobieta w roli selekcjonerki reprezentacji Polski
Nina Patalon została nową selekcjonerką reprezentacji kobiet w piłce nożnej. Jest to pierwsza kobieta w historii na tym stanowisku. W roli szkoleniowca drużyny narodowej zastąpiła Miłosza Stępińskiego.
za:pzpn.pl
reklama

Ogromny pech Daniego Carvajala

Ogromny pech Daniego Carvajala
Dani Carvajal doznał zerwania ścięgna na dzisiejszym treningu Realu Madryt i wypada z gry do końca sezonu, informuje "Cadena Ser". Obrońca "Królewskich" zdążył zagrać zaledwie w trzech meczach po wyleczeniu poprzedniego urazu, który wyeliminował go z gry na kilka tygodni.
za:Cadena SER

Polacy przygotują się do Euro w Sopocie

Polacy przygotują się do Euro w Sopocie
Naszą bazą podczas Euro będzie na 99 procent Sopot. Będziemy przebywać w Polsce, będziemy mieć tam wszystko czego potrzebujemy, m.in świeże powietrze. Po obozie w Opalenicy przejedziemy nad polskie morze.
Maciej Sawicki, sekretarz generalny PZPN za:sport.interia.pl

Trener Warty wierzy w awans do pucharów

Trener Warty wierzy w awans do pucharów
Europejskie puchary to fantastyczny cel, który może się zdarzyć, ale i muszą zaistnieć dwie rzeczy. Pierwszą kwestią jest to, aby to Raków Częstochowa, a nie pierwszoligowa Arka Gdynia, wygrał Puchar Polski. Ta kwestia rozstrzygnie się już w najbliższą niedzielę, a z niecierpliwością czekają na ten finał także działacze kilku innych klubów Ekstraklasy. - Jako trener nie będę odbierał żadnej z drużyn szans, znamy historię Pucharu Polski, który Arka już w jednej edycji wygrała. I nie jest powiedziane, że to nie uda się jej i teraz, ma równe szanse z Rakowem - mówi trener Tworek. I dodaje: - Jest jeszcze druga sprawa: musimy utrzymać to czwarte miejsce, bo wyższego nie damy rady już zaatakować. To i tak niesamowite osiągnięcie. W dalszym ciągu twierdzę, że to by było coś ponad stan. Podchodzimy jednak do sprawy spokojnie, bez ciśnienia i zdajemy sobie sprawę, że jest więcej drużyn, które będą o to walczyły.
Piotr Tworek za:sport.interia.pl
reklama