reklama

De Jong chciałby, żeby Koeman został w Barcelonie

De Jong chciałby, żeby Koeman został w Barcelonie
Wiem tyle, co ty. Mam nadzieję, że zostanie. Mam z nim dobre relacje, ale nie mam wpływu na tę decyzję. Tak samo muszę poczekać i zobaczyć, co się wydarzy.
Frenkie de Jong za:sport.es
reklama

Trzeba odpocząć

Trzeba odpocząć

Zidane ucieka z Realu

Zidane ucieka z Realu

Polacy wymiatają w MLS

Polacy wymiatają w MLS
reklama

Hajto krytykuje powołanie Kozłowskiego

Hajto krytykuje powołanie Kozłowskiego
Zadziałał taki klasyczny polski farmazon, że jak talent, to koniecznie do kadry trzeba go już brać, żeby się oswajał z atmosferą turnieju. Sousa kompletnie nie znał naszej ligi, a już powołał Kozłowskiego. Nie jestem analfabetą, potrafię też czytać między wierszami. Wiadomo, że ktoś trenera nakierował, żeby wziął tego chłopaka. Nie mam nic do Kozłowskiego, ale nie próbujmy na siłę przyspieszyć mu kariery. Reprezentacja Polski to nie jest Caritas, ona nie działa po to, żeby komuś pomagać.
Tomasz Hajto za:Przegląd Sportowy oraz Meczyki.pl

Wieczysta chciała Sneijdera i nadal chce Podolskiego

Wieczysta chciała Sneijdera i nadal chce Podolskiego
Temat ze Sneijderem pojawił się ponad rok temu, jeszcze przed pandemią. Rozmawialiśmy przez menedżera. Sneijder wrócił z Kataru i pozostawał bez klubu. Był nieprzygotowany do gry, ale wiedzieliśmy, że w naszych ligach nawet w takim stanie sobie poradzi, a marketingowo to dopiero byłby strzał. To byłby wielki transfer, ale Holender odmówił, nie czuł się na siłach, żeby wrócić na boisko. Co do Podolskiego, wszystko zależy od Sławomira Peszki. Wiąże się go z nami przez jego znajomość, tutaj jest szansa. Poza tym podejrzewam, że Łukasz chciałby też zająć się swoim biznesem, a w Krakowie dostałby szansę, by go rozkręcić.
trener Wieczystej Przemysław Cecherz za:Przegląd Sportowy oraz Weszlo.com

Zidane otwarcie powiedział dlaczego odchodzi

Zidane otwarcie powiedział dlaczego odchodzi
Teraz zdecydowałem się odejść i chcę dobrze wytłumaczyć powody. Odchodzę, ale nie uciekam ze statku i nie jestem zmęczony trenowaniem. W maju 2018 roku odszedłem, ponieważ po 2,5 roku z tyloma zwycięstwami i tyloma trofeami czułem, że drużyna potrzebuje nowego dyskursu, by utrzymać się na szczycie. Dzisiaj sprawy wyglądają inaczej. Odchodzę, ponieważ czuję, że klub nie obdarza mnie już zaufaniem, jakiego potrzebuję i nie oferuje mi wsparcia w stworzeniu czegoś w średnim czy długim okresie. Znam futbol i znam wymagania takiego klubu jak Real. Wiem, że gdy nie wygrywasz, musisz odejść. Jednak zapomniano o jednej bardzo ważnej rzeczy. Zapomniano o wszystkim, co stworzyłem w codzienności, co wniosłem w relacjach z zawodnikami, ze 150 osobami, jakie pracują z drużyną i wokół niej. Jestem urodzonym zwycięzcą i byłem tutaj, by zdobywać trofea, ale ponad tym są ludzie, emocje, życie i mam odczucie, że te rzeczy nie zostały docenione, że nie zrozumiano, że w ten sposób także utrzymuje się dynamikę wielkiego klubu. Nawet w pewien sposób mi to wytykano.
Zinedine Zidane za:Realmadryt.pl
reklama