Unai Simon w ostatnich meczach popełnił kilka błędów: najpierw w Athletic Bilbao, kiedy już wiedział, że został powołany na EURO 2020, potem też w reprezentacji. Ma jednak zaufanie trenera. Ze Szwecją bramki nie puścił, to buduje pewność siebie całej defensywy, jego również. Polacy muszą przede wszystkim próbować, testować go, uderzać. Wiem, że to nie będzie proste, bo Hiszpanie chcą utrzymywać się przy piłce, ale wydaje mi się, że jak się założy wysoki pressing, to szczególnie na tym boisku, moi rodacy mogą mieć po stracie piłki problemy. Moim zdaniem od początku trzeba ich atakować już pod ich polem karnym. Najważniejsze to dobrze się w tym meczu bronić, jak Szwecja, która też miała dwie stuprocentowe sytuacje. Gdyby takie szanse miał Lewandowski, pewnie trafiłby do siatki.