reklama

Ojciec Grzegorza Krychowiaka broni syna

Ojciec Grzegorza Krychowiaka broni syna
Kibic ma prawo do własnego zdania i krytyki. To normalne. Jednak trzeba znać umiar. To nie fair, kiedy wali się jak w bęben w chłopaka, który wielokrotnie ratował skórę drużynie. Ze Słowacją Grzesiek nie kalkulował, chciał jak najszybciej odebrać rywalom piłkę, przerwać akcję. Pierwszą kartkę zarobił, gdy próbował naprawić błąd Kamila Jóźwiaka, który chwilę wcześniej stracił futbolówkę. A druga, to normalna stykowa sytuacja. Sędzia mógł, ale nie musiał go upomnieć. Syn mógł zapozorować atak, albo się odwrócić, udać, że nie widzi. Ale on już taki jest, że kiedy powstaje zagrożenie dla zespołu, to rusza pierwszy, żeby je zlikwidować. Grzesiek przez lata funkcjonowania w zawodowym futbolu na najwyższym poziomie musiał się uodpornić tak na pochwały kibiców i dziennikarzy, jak i na krytykę. Gdyby miał brać do głowy wszystko to, co się o nim pisze, to chyba by zwariował. Najgorsze w tym wszystkim jest, że hejterzy chyba nie zdają sobie sprawy, że ich często wulgarne i złośliwe opinie najbardziej uderzają w bliskich zawodnika. Każdy ma rodziny, przyjaciół, żony, dzieci. To my najbardziej przeżywaliśmy, to co po EURO pisało się o Grzegorzu. Do dziś to jeszcze we mnie siedzi i wciąż boli.
Edward Krychowiak za:Fakt
reklama

Real nie planuje transferu kolejnego obrońcy

Real nie planuje transferu kolejnego obrońcy

Jose Mourinho już w Rzymie!

Jose Mourinho już w Rzymie!

Toni Kroos zakończył reprezentacyjną karierę!

Toni Kroos zakończył reprezentacyjną karierę!
Grałem dla Niemiec już 106 razy. Nie będzie kolejnego. Dałem z siebie wszystko i bardzo bym chciał mieć 109 występów, zdobywając na koniec tytuł mistrza Europy. Decyzję o rezygnacji podjąłem już jakiś czas temu. Od dawna było dla mnie jasne, że nie będę dostępny na mistrzostwa świata w Katarze. Głównie dlatego, iż chcę skoncentrować się na moich celach z Realem Madryt przez kolejne kilka lat. Potrzebuję przerwy, której nie miałem jako zawodnik reprezentacji od jedenastu lat. Jako mąż i tata chciałbym mieć też więcej czasu dla mojej żony i trójki dzieci. To był dla mnie wielki zaszczyt, że mogłem nosić tę koszulkę przez tak długi czas. Robiłem to z dumą i pasją. Dziękuję wszystkim kibicom, którzy nieśli mnie swoimi brawami i okrzykami. Dziękuję wszystkim krytykom za dodatkową motywację. Na sam koniec chciałbym podziękować Jogiemu Loewowi. Uczynił mnie reprezentantem kraju i mistrzem świata. Ufał mi. Od dawna pisaliśmy historię pełną sukcesów. To był dla mnie zaszczyt, że mogłem robić to dobrze. Życzę powodzenia i sukcesów Hansiemu Flickowi.
Toni Kroos za:instagram.com/toni.kr8s
reklama

Wojciech Pawłowski dumny z ''występu'' Piątkowskiego

Wojciech Pawłowski dumny z ''występu'' Piątkowskiego

Takie życie piłkarza :P

Takie życie piłkarza :P

Wytypuj zwycięzców ćwierćfinałów Euro 2020 i zgarnij 50 000 PLN!

Promocja na mecze 1/4 finału Euro 2020!
Czytaj więcej...
reklama