Boli mnie to, że nie mamy konkurencji. To kolejne spotkanie, w którym jak piłka dochodziła do Bednarka, to dostawałem więcej siwych włosów. Jest nieskoncentrowany, podejmuje złe decyzje, popełnia błędy - jak ja to mówię - ABC środkowego obrońcy. Jeśli jest dośrodkowanie z boku, to każdy trener uczy, by wybijać piłkę skąd przyszła. Jego wszystkie wybicia były na 16-18 metr. To jest totalnie kuriozalne.