Nie wygraliśmy w Southampton nie dlatego, że nie mieliśmy środkowego napastnika. W naszej drużynie nie funkcjonował transport piłki z obrony do ataku. Poza tym oni mieli siedem dni na przygotowanie do tego meczu. My mieliśmy dziesięć minut. Chciałbym, żebyśmy mogli mieć więcej czasu na regenerację, ale zabrakło świeżości.