reklama

Bartomeu jest... dumny ze swojego zarządzania Barceloną

Bartomeu jest... dumny ze swojego zarządzania Barceloną
Nasze zarządzanie było poważne, odpowiedzialne i rygorystyczne. Zrealizowaliśmy wiele projektów i jesteśmy zarządem, który był najaktywniejszy, ale od marca 2020 roku to poważne i rygorystyczne zarządzanie zostało zahamowane przez pojawienie się pandemii. Klub zaczął cierpieć również dlatego, że byliśmy w limitach płacowych, na które pozwalała UEFA, a to sprawiło, że mieliśmy niewielkie pole manewru. Staraliśmy się rywalizować z drużynami z Premier League. Zarządzanie nie było fatalne i nie mówię tego ja, tylko LaLiga i UEFA. Odnotowano zyski zbliżone do 185 milionów, podwoiliśmy nasze przychody do niemal miliarda euro. W 2020 roku Forbes powiedział, że Barça była najbardziej wartościowym klubem na świecie.
Josep Maria Bartomeu za:fcbarca.com
reklama

Sousa i tak stawia na piłkarzy z Ekstraklasy

Sousa i tak stawia na piłkarzy z Ekstraklasy

Tak Cristiano Ronaldo pożegnał się z piłkarzami Juventusu

Tak Cristiano Ronaldo pożegnał się z piłkarzami Juventusu
Pożegnał się z każdym indywidualnie. Nie robił imprezy pożegnalnej. Tym bardziej, że było to załatwiane na szybko. Anegdot więc nie mam. Czy czuć jego brak? Nie ma punktu odniesienia w zespole. Od trzech lat był ten Cristiano, który w ciężkim momencie meczu jest w stanie strzelić dwie bramki z niczego, nawet jeśli go nie było widać na boisku. To jest jego największa jakość. Patrzysz na wynik i on jest na liście strzelców. Teraz tego nie ma. Ale patrząc długoterminowo - to może się przydać. Poleganie na jednym zawodników nie zawsze jest pozytywne, bo zmniejsza poczucie odpowiedzialności u pozostałych graczy.
Wojciech Szczęsny za:Foot Truck Live

Pary barażowe do MŚ w Katarze poznamy pod koniec listopada

Pary barażowe do MŚ w Katarze poznamy pod koniec listopada
reklama

Puchacz szczerze o swojej sytuacji w klubie

Puchacz szczerze o swojej sytuacji w klubie
To dziwna sytuacja, że jest dobrze, a nie jest dobrze. Ja jestem spokojny. To jest kwestia czasu. Ważne, żeby trener nie miał żadnych zarzutów do mnie. On chce, bym był na sto procent gotowy. Robię swoje rzeczy cały czas i czuję się fajnie. Trener na początku pokazywał mi mnóstwo rzeczy. Jest dużo różnic jeśli chodzi o taktykę. Przy trzeciej kolejce czuję, że to łapię. Jestem wolno wprowadzany, ale jestem ufny. Zawsze się grzałem jak czajnik, a teraz jestem nad wyraz spokojny. Skupiam się na tym, na co mam wpływ. Trener wziął mnie na rozmowę. Powiedział, że gram dobrze w kadrze, a w klubie nie i on rozumie, że to musi być dla mnie ciężkie. Dodał, żebym się nie martwił, bo wszystko jest na dobrej drodze. Słyszę takie słowa i zapie****am. Robię swoje i nie ma problemu. Jest to nowy klub, są nowe rzeczy, staram się jak najszybciej przystosować.
Tymoteusz Puchacz za:Foot Truck Live

Szczęsny zabrał pamiątkę po ''deszczu'' z trybun w Albanii

Szczęsny zabrał pamiątkę po ''deszczu'' z trybun w Albanii
Czy to było ryzykowne? Nie było. Nic się nie napiłem. To był fejk. Była otwarta, więc jak spadła na murawę, to była wypełniona do połowy. Dostałem za to w łeb zapalniczką. To przypadek? Powiem szczerze, że wziąłem ją ze sobą.
Wojciech Szczęsny za:Foot Truck Live

Bartomeu: ''Ze mną w klubie Messi by nie odszedł''

Bartomeu: ''Ze mną w klubie Messi by nie odszedł''
Jako prezes klubu nie chciałem, żeby Messi odszedł i robiłem wszystko, co było możliwe, aby Leo nie opuścił klubu. Pozwolili mu odejść i wydaje mi się, że to zła decyzja i błąd. Ze mną w klubie to by się nie stało. Granie bez Messiego oznacza, że wiele rzeczy musi się zmienić. Koeman jest przygotowany do roli trenera, ale trzeba mieć cierpliwość, aby zbudować drużynę bez najlepszego zawodnika na świecie. Myślę, że mamy w składzie wielu utalentowanych, młodych zawodników. To jasne, że w tym sezonie musimy walczyć o mistrzostwo i Puchar Króla. Koeman przyszedł do klubu w bardzo trudnym momencie, po bolesnej porażce, i przyjął na siebie duże wyzwanie. W swoim pierwszym sezonie spisał się bardzo dobrze, wygrał Puchar Króla. Nie zwyciężyliśmy w lidze, ale nadal nie wiem dlaczego. Wydawało mi się to dziwne po wspaniałym sezonie, jaki mieliśmy.
Josep Maria Bartomeu za:sport.es
reklama