reklama

Jasne słowa prezesa PZPN na temat przyszłości Sousy

Jasne słowa prezesa PZPN na temat przyszłości Sousy
Paulo Sousa z ostatnich pięciu meczów wygrał cztery i jeden zremisował - z Anglią w Warszawie. Dlatego naprawdę, nawet w moich myślach, nie ma i nie było tematu zmiany selekcjonera. Trener ma moje pełne zaufanie, kilka razy spotkaliśmy się, rozmawialiśmy. Mamy dobry kontakt. Jeśli nie awansujemy na mistrzostwa świata, kontrakt Paulo Sousy zostaje automatycznie rozwiązany. Nie wybiegam jednak dalej w przyszłość. Czekamy na mecze marcowe. To wówczas będzie najpoważniejszy sprawdzian dla naszej reprezentacji i koncepcji, którą przyjął trener Sousa. W piłce nie da się wszystkiego zaplanować, ale wierzę, że jesteśmy w stanie powalczyć o udział w mistrzostwach świata.
Cezary Kulesza za:sportowefakty.wp.pl
reklama

Xavi po powrocie do Barcelony

Xavi po powrocie do Barcelony

To już ten czas!

To już ten czas!

Zamieszanie z przejściem Xaviego do Barcelony

Zamieszanie z przejściem Xaviego do Barcelony
Barcelona wciąż nie wydała oficjalnego komunikatu w sprawie Xaviego, ponieważ nadal nie ma porozumienia z Al Sadd. Hiszpański klub nie zgadza się z oficjalnym komunikatem wydanym przez katarskich działaczy. Dziennikarz ''RAC 1'' Damia Lopez twierdzi, że obecnie transfer Xaviego do stolicy Katalonii został ''zamrożony''.
za:Damia Lopez na Twitterze
reklama

Nietypowa nagroda dla selekcjonera Szwecji

Nietypowa nagroda dla selekcjonera Szwecji

To musi poprawić Juventus

To musi poprawić Juventus
Juventus to wyjątkowa drużyna, ale musimy poprawić się w wielu aspektach. Nie powinniśmy tracić goli, nawet gdy strzelamy ich cztery. Poprawiliśmy grę na połowie przeciwnika, ale wciąż jesteśmy zbyt łagodni w defensywie.
Massimiliano Allegri za:football-italia.net

Clattenburg uznał Realowi gola ze spalonego w finale LM

Clattenburg uznał Realowi gola ze spalonego w finale LM
Gdy piłka została wrzucona z rzutu wolnego, wiedziałem, że dotknął ją Gareth Bale i trafiła do Sergio Ramosa, który strzelił gola. Powiedziałem to asystentowi. Był ogromny hałas, więc krzyczałem do mikrofonu: "Wiesz, że tam było dotknięcie po podaniu z wolnego? Wiesz o tym?!". Sędzia boczny po prostu zamarł. Widziałem, że patrzy na wielki ekran i krzyczałem do niego, czy mogę wznowić grę i czy widział to dotknięcie. On kompletnie zamarł. Po około minucie wznowiłem grę, bo musiałem. Nie mieliśmy wtedy żadnej technologii. W końcu nawiązaliśmy komunikację i mówię mu: "Simon, widziałeś czy był spalony?". On odpowiedział, że słuchawki mu nie działały. Powiedziałem sobie, że to niesamowite - zestaw teraz działa, ale nie działał, gdy podejmował decyzję. To była oczywiście trudna decyzja, ale oczekuję od mojego asystenta, że ją podejmie. Miałem szczęście. 2-3 minuty po przerwie mam karnego 50/50 na Torresie. Nie chcesz, aby taki faul rozstrzygnął mecz. Odgwizdałem to, żeby przywrócić balans. Pepe ruszył do mnie i krzyczał, że to nie był faul. Odpowiedziałem mu, że Real wcześniej strzelił gola ze spalonego i odszedł.
Mark Clattenburg za:realmadryt.pl
reklama