reklama

Piątek podsumował przegrany mecz z Węgrami

Piątek podsumował przegrany mecz z Węgrami
Ciężko powiedzieć na gorąco czego zabrakło. Na pewno graliśmy dobrze w piłkę. Wydaje mi się, że w pierwszej połowie tak naprawdę Węgry stworzyły sobie jedną sytuację ze stałego fragmentu gry i przegrywaliśmy. Później trzeba było gonić wynik, było 1:1 i przegraliśmy mecz po głupim kontrataku. Nie graliśmy źle, ale powinniśmy stwarzać więcej sytuacji pod bramką i te decyzje powinny być lepsze. Po przerwie graliśmy szybciej i stwarzaliśmy sytuacje. Wydaje mi się, że gdy w pierwszej połowie podchodziliśmy pod bramkę rywala, to brakowało ostatniego podania. Byliśmy nieźle ustawieni, może brakowało też decyzji. Musimy przeanalizować ten mecz i myśleć o barażach. Na pewno łatwiej się gra z Robertem. Nie ma co ukrywać, bo to jest napastnik światowej klasy. Są też takie mecze, gdzie Robert musi odpocząć i zregenerować się, bo gra dużo meczów i musimy pokazać swoją wartość. Wydaje mi się, że współpraca z Karolem nie była zła, choć mogliśmy razem stworzyć jakąś sytuację, może zagrać na klepkę, ale byliśmy daleko od siebie. Mieliśmy rozgrywać piłkę z środkowymi pomocnikami i to staraliśmy się robić. Brakowało decyzji, ułamka sekundy, by pójść na tę piłkę, wtedy może by wpadła.
Krzysztof Piątek za:Polsat Sport
reklama

Zieliński na gorąco skomentował porażkę z Węgrami

Zieliński na gorąco skomentował porażkę z Węgrami
Na pewno inaczej to sobie wyobrażaliśmy, bo to trzeba było po prostu wygrać, ale stało się inaczej. Teraz czekamy na inne rezultaty i wierzymy, że jednak będziemy rozstawieni. Na pewno zawiedliśmy, ale były też dobre momenty w drugiej połowie. To jednak na niewiele się zdało, bo to ostatecznie oni strzelili decydującego gola. Absencje, z którymi borykaliśmy się dziś, to na pewno problem, ale szanse dostali też inni i na pewno trzeba sobie powiedzieć, że można było ugrać tutaj więcej. My mieliśmy więcej okazji, ale to Węgrzy okazali się skuteczniejsi i właśnie oni wygrali.Te gole tracimy za łatwo. Nie możemy po prostu popełniać takich błędów. Wynika to z wielu rzeczy, jak brak koncentracji, próba złapania rywala na spalonego, czy tempa. Dziś zabrakło nam w tych sytuacjach po prostu wszystkiego.
Piotr Zieliński za:TVP Sport

Trener reprezentacji Węgier wbił szpilkę w Paulo Sousę

Trener reprezentacji Węgier wbił szpilkę w Paulo Sousę

No i nikt nie skrytykuje Roberta ;p

No i nikt nie skrytykuje Roberta ;p
reklama

A ''Zielu'' w doskonałym humorze...

A ''Zielu'' w doskonałym humorze...

Końcowa klasyfikacja ''polskiej'' grupy w eliminacjach do MŚ

Końcowa klasyfikacja ''polskiej'' grupy w eliminacjach do MŚ

Ostatnia porażka Polski na PGE Narodowym

Ostatnia porażka Polski na PGE Narodowym
reklama