reklama

Trzeci strój Romy na sezon 2021/2022

Trzeci strój Romy na sezon 2021/2022
reklama

A tutaj widoczne japonki Alvesa

A tutaj widoczne japonki Alvesa

Tradycja Daniego Alvesa

Tradycja Daniego Alvesa

Tajemnicze słowa Raioli o powrocie Pogby do Juve

Tajemnicze słowa Raioli o powrocie Pogby do Juve
Grudzień to miesiąc marzeń... Nie mogę przestać marzyć, ale o Paulu lepiej nie mówić. Jeśli niektórzy byli piłkarze Manchesteru United nie będą mówić o mnie i Paulu to nie będą mieli pracy.
Mino Raiola za:Fabrizio Romano na Twitterze
reklama

To był pomysł ''Lewego''?

To był pomysł ''Lewego''?

Marchwiński oszukiwał?

Marchwiński oszukiwał?

Skomplikowana umowa Sousy z PZPN-em

Skomplikowana umowa Sousy z PZPN-em
Adam Godlewski twierdzi, że w PZPN faktycznie zastanawiano się we wtorek nad wręczeniem dymisji Sousie, ale okazało się, że prezes Kulesza jest zakładnikiem umowy podpisanej przez poprzednika z Portugalczykiem. Wedle uzyskanych przez dziennikarza informacji koszt zerwania kontraktu selekcjonera w listopadzie wiązałby się z koniecznością wypłaty odszkodowania w wysokości przekraczającej 2 miliony euro (blisko 10 milionów złotych). Tak naprawdę więc umowa jest w zasadzie nierozwiązywalna z powodów finansowych. Niezależnie od tego, kiedy zostałaby zerwana przez PZPN, związek i tak musiałby wypłacić Sousie (a także jego asystentom) wszystkie pensje aż do grudnia 2022, kiedy kontrakt ostatecznie wygaśnie. Wcześniejsze – i bezkosztowe dla federacji – rozwiązanie współpracy mogłoby nastąpić jedynie w dwóch konkretnie określonych momentach, gdyby Portugalczyk nie zrealizował celów sportowych. To znaczy najpierw przy braku kwalifikacji do barażu w eliminacjach MŚ, a później w przypadku braku awansu na mundial. Do końca roku 2022 pozostało 13 (pełnych) miesięcy, łatwo zatem obliczyć, że pobierający 70 tysięcy euro pensji Sousa po rozstaniu z PZPN po blamażu z Węgrami miałby prawo do odszkodowania wynoszącego blisko milion euro. Natomiast odprawa jego sztabowców (w sumie zarabiają 80 tysięcy euro miesięcznie) – przekroczyłaby milion euro. Na wcześniejszym zerwaniu kontraktu przez polską stronę – jak donoszą nasze inne zbliżone do PZPN źródła - zyskałby także… agent selekcjonera, dla którego rekompensata na taką okoliczność również miała zostać określona w umowie.
za:sportowy24.pl
reklama