Paulo Sousa nie zostanie w najbliższym czasie trenerem Flamengo, informuje Piotr Koźmiński ze "Sportowych Faktów". Brazylijski klub najmocniej zainteresowany zatrudnieniem Portugalczyka był rok temu, chociaż teraz również znajduje się na liście potencjalnych kandydatów. Sousa nie odejdzie jednak do Flamengo, ponieważ mocno zaangażował się w przygotowanie reprezentacji do barażów o mundial, a w trakcie niedawnego spotkania z prezesem PZPN przedstawił mu szczegółowy plan. Drugim powodem, dla którego odejście Sousy wydaje się mało prawdopodobne jest fakt, że gdyby Flamengo zdecydowało się na zatrudnienie go, musiałoby wypłacić PZPN-owi bardzo wysokie odszkodowanie.