reklama

Mino Raiola trafił do szpitala w ciężkim stanie!

Mino Raiola trafił do szpitala w ciężkim stanie!
Mino Raiola, jeden z najpotężniejszych agentów piłkarskich w świecie futbolu, trafił na początku tygodnia w ciężkim stanie do szpitala San Raffaele w Mediolanie. Na Twitterze pojawiło się oświadczenie, w którym możemy przeczytać, że 54-latek trafił do placówki medycznej w związku z rutynowymi badaniami, jednak włoskie i niemieckie media zgodnie podają, że jest to tylko zasłona dymna. Nie wiadomo, co dokładnie dolega Raioli, jednak niemiecki ''Bild'' podaje, że chodzi o chorobę płuc, która może nawet zagrażać jego życiu. Najbliższe środowisko Włocha nie skomentowało medialnych doniesień. Na co dzień Mino Raiola reprezentuje interesy takich piłkarzy, jak Zlatan Ibrahimović, Erling Haaland, Gianluigi Donnarumma, Marco Verratti czy Paul Pogba.
za:bild.de
reklama

Skład Arsenalu na mecz z Liverpoolem

Skład Arsenalu na mecz z Liverpoolem

Skład Liverpoolu na mecz z Arsenalem

Skład Liverpoolu na mecz z Arsenalem

Gwinea Równikowa awansowała do 1/8 finału z takim składem

Gwinea Równikowa awansowała do 1/8 finału z takim składem
reklama

Koszmarny występ Algierii na Pucharze Narodów Afryki

Koszmarny występ Algierii na Pucharze Narodów Afryki

Faworyt Sławomira Peszki do objęcia reprezentacji Polski

Faworyt Sławomira Peszki do objęcia reprezentacji Polski
Kibicuję, aby to był trener Nawałka. Bardzo bym tego chciał. Wiem, że wraz ze swoim sztabem zrobi wszystko, by pomóc tej drużynie, zresztą ci, co z nim współpracowali od razu będą wiedzieli, co mają robić, nowi moment i to załapią. Takie nazwiska jak Szewczenko na pewno kuszą: i jego kariera piłkarska robi wrażenie, i trenerska również. Myślę, że nikt nie zamyka przed nim drzwi w późniejszym etapie, natomiast na najbliższe mecze optymalnym wyborem jest Adam Nawałka.
Sławomir Peszko za:Przegląd Sportowy

Oficjalne stanowisko Barcelony w kwestii Dembele

Oficjalne stanowisko Barcelony w kwestii Dembele
Rozpoczęliśmy negocjacje z agentami Dembele około 6 miesięcy temu. Byliśmy z nimi w ciągłym kontakcie, bez względu na ostatnią sytuację klubu i zawsze podkreślaliśmy, że klub chce, by piłkarz pozostał w klubie. Złożyliśmy mu kilka propozycji i nałożyliśmy sprawie odpowiedni priorytet. Moim zdaniem piłkarz otrzymał więcej niż mnóstwo czasu, by zdecydować, jaka będzie jego przyszłość. Pozostało 11 dni styczniowego okna transferowego na rejestrację piłkarzy i rozumiemy, że ten przeciągający się proces decyzyjny oznacza, że piłkarz chce opuścić klub. Poinformowaliśmy go w czytelny sposób, że chcemy w klubie wyłącznie piłkarzy, którzy są zaangażowani w Barcelonę i jej przyszłość. Piłkarz powinien opuścić Barcelonę ze względu na dobro swoje oraz klubu. Został o tym poinformowany i techniczna decyzja trenera, która jest zbieżna z wizją klubu, jest tego konsekwencją. To, że nie ma go w składzie, jest kwestią logiki, technicznego punktu widzenia i wynika z negocjacji, które pokazały, że piłkarz nie chce zostać w klubie.
Mateu Alemany, dyrektor ds. futbolu Barcelony za:fcbarcelona.es
reklama