Jak poinformował ''Bild'' 7 lutego doszło do tajnego spotkania w siedzibie adidasa. Wzięli w nim udział Haaland, jego ojciec oraz krąg ich najbliższych współpracowników, Zinedine Zidane oraz idol Norwega - Michu. Celem spotkania było namówienie młodego napastnika do związania się kontraktem z niemiecką marką odzieżową. Jeśli Haaland podpisałby umowę z adidasem to jego transfer do Realu Madryt stałby się bardziej prawdopodobny. Nie od dziś wiadomo, że niemiecka marka jest blisko powiązana z ''Królewskimi'' - wielu piłkarzy Realu ma podpisane umowy z adidasem.