reklama

''Grosik'' gotowy na mecz ze Szwecją

''Grosik'' gotowy na mecz ze Szwecją
reklama

Wielki polski talent może odejść z ''La Masii''

Wielki polski talent może odejść z ''La Masii''

W takim składzie zagramy ze Szwecją?

W takim składzie zagramy ze Szwecją?

Czesław Michniewicz wie wszystko o Szwedach

Czesław Michniewicz wie wszystko o Szwedach
Wiem o nich absolutnie wszystko. Wiem, kto przebiera psa w koszulkę reprezentacji. Czyja mama grała w piłkę ręczną, a czyj tata w piłkę nożną. Wiem, kto się na kogo obraził, gdy nie został piłkarzem roku w Szwecji. Ale nie chcę tymi informacjami zasypywać piłkarzy. One są dla mnie. Oprócz taktyki jest też mała taktyka, jeden na jeden. Wiemy, kto się daje sprowokować. Wiemy, co robi Isak - że nie skacze do głowy, tylko w przeciwnika, a sędziowie nie gwiżdżą fauli. Wiemy, że najlepsi napastnicy na świecie - Robert Lewandowski też - stosują takie niewidoczne faule na połowie przeciwnika, zaraz po stracie. Jeśli odbiorą piłkę, jest OK. Jeśli nie - jest delikatny faul, za który nie ma żółtej kartki, bo w koło jest pięciu-ośmiu zawodników. To są te małe sztuczki. My o tym wiemy, ale Szwedzi też to wiedzą o nas. Czuję olbrzymią satysfakcję. Między sztabem a piłkarzami jest nić porozumienia. Myślę, że oni widzą, że jesteśmy przygotowani do każdych zajęć i każdej odprawy. Że możemy powiedzieć im coś ciekawego. A na koniec oni wyjdą jutro i będą starali się to wszystko zrealizować.
Czesław Michniewicz za:Łączy nas piłka
reklama

Jutrzejsza okładka ''Przeglądu Sportowego''

Jutrzejsza okładka ''Przeglądu Sportowego''

Wielki sukces reprezentacji Andory!

Wielki sukces reprezentacji Andory!
Trzy dni temu Andora wygrała z Saint Kitts i Nevis 1-0 i dziś powtórzyła taki sam wynik w meczu z Grenadą!

Były reprezentant Polski zjechał Świderskiego

Były reprezentant Polski zjechał Świderskiego
Jeżeli Świderski gdzieś tam strzela bramki, a tutaj teraz nie przyjechał, to żadna strata, nie robiłbym z tego jakiejś tragedii. Dla mnie taki piłkarz, który ma powołanie na zgrupowanie reprezentacji Polski, a nie przyjeżdża na nie, to jest po prostu głupi. Z drugiej strony nie wiadomo, jakie mu warunki postawili, być może był postawiony pod ścianą. W każdym bądź razie to niewielka strata dla kadry, że go nie ma. Wcześniej ktoś go w tej reprezentacji forował, ale jeżeli chodzi o mnie, to za takie zachowanie by już nie zagrał. Nikt nie powinien do reprezentacji nikogo prosić. To piłkarz który dostaje powołanie, w górę powinien skakać z radości, że może przyjechać na zgrupowanie. Jak ktoś ma się męczyć, że przyjeżdża na kadrę, to nie tędy droga.
Henryk Wawrowski za:sport.interia.pl
reklama