reklama

Wyjątkowe gratulacje Jacka Góralskiego dla Matty'ego Casha

Wyjątkowe gratulacje Jacka Góralskiego dla Matty'ego Casha
reklama

Stan zdrowia Glika przed meczem ze Szwecją

Stan zdrowia Glika przed meczem ze Szwecją
Kamil miał delikatną kontuzję. Myślę, że większość piłkarzy z tym urazem by nawet nie weszło na rozgrzewkę. Ale powiedział, że spróbuje, dzisiaj powiedział, żebyśmy byli w gotowości. Ale jak to Kamil, dopóki noga nie zostanie urwana, to gra. Mam olbrzymi szacunek do niego.
Czesław Michniewicz za:Łączy nas piłka

Wpis ''Lewego'' po awansie na mundial w Katarze

Wpis ''Lewego'' po awansie na mundial w Katarze

Tak mogą wyglądać koszyki w losowaniu grup na MŚ w Katarze

Tak mogą wyglądać koszyki w losowaniu grup na MŚ w Katarze
reklama

Przemowa Czesława Michniewicza w szatni po awansie na MŚ w Katarze

Przemowa Czesława Michniewicza w szatni po awansie na MŚ w Katarze
2:0 to niebezpieczny wynik, ale dowieźliśmy to. Szacunek za to, co pokazaliście, za Wasze podejście i zaangażowanie. Czasu było niewiele, ale wiele rzeczy mi się bardzo podobało. Najważniejsze było, że czerpaliście siłę z cierpienia. Cierpieliśmy wszyscy, my na ławce, kibice na trybunach, ale najbardziej Wy na boisku. Ale to cierpienie przełożyliśmy na sukces, z czego się bardzo cieszę. Olbrzymi szacunek, historia tworzy się na naszych oczach. Od dziś zaczynamy nowy rozdział, Katar. Zobaczymy, bo w PZPN-ie są takie zwyczaje, że jeden trener wygrywa eliminacje, a drugi jedzie na turniej.
Czesław Michniewicz za:Łączy nas piłka

Michniewicz dalej jedzie z dziennikarzami

Czesław Michniewicz w rozmowie z ''Kanałem Sportowym'' dalej nie szczypał się w język i z nazwiska wymienił dziennikarzy, do których... nie żywi sympatii. Grubo! Nagranie pochodzi z profilu na Twitterze: twitter.com/michalchojnice2

Rozczarowany selekcjoner Szwecji po meczu z Polską

Rozczarowany selekcjoner Szwecji po meczu z Polską
Gdybyśmy dzisiaj awansowali, to byłby wielki sukces, bo oznaczałoby to kolejny awans na wielki turniej. Ale tak się nie stało, dlatego jesteśmy bardzo rozczarowani. Absolutnie nie ma mowy o mojej rezygnacji. Ta porażka nie wpływa na mnie i moje podejście do pracy. Jestem trenerem tej drużyny i zamierzam podjąć się kolejnego wyzwania. Dzisiaj jesteśmy rozczarowani, ale gdybyśmy wygrali ten mecz, to wszystko byłoby fantastycznie. Stworzyliśmy kilka sytuacji, to było spotkanie, który mogliśmy wygrać. Po raz kolejny nie strzeliliśmy jednak gola. Niepotrzebnie sprokurowaliśmy rzut karny, potem popełniliśmy indywidualny błąd. Przegrywając 0:2, trudno było odrabiać straty. W naszej reprezentacji są zawodnicy, którzy ostatnio nie grali zbyt dużo w klubach. W takich sytuacjach może brakować pewności siebie. Jeśli jesteś w formie, to pewne rzeczy dzieją się automatycznie.
Janne Andersson za:Łączy nas piłka
reklama