reklama

Jutrzejsza okładka ''Przeglądu Sportowego''

Jutrzejsza okładka ''Przeglądu Sportowego''
reklama

Były reprezentant Brazylii brutalnie podsumował Neymara

Były reprezentant Brazylii brutalnie podsumował Neymara
Neymar jest w bardzo złym momencie swojej kariery. Wyklinają go we Francji i w reszcie Europy. Nadal uważam, że jest dziecinny, zepsuty i nieukierunkowany. Gdy pojawił się w Santosie był najlepszy i to nawet wtedy, gdy był młody. Miał niezapomniane mecze i strzelał niezapomniane gole. Był świetnym piłkarzem, który wspierał Messiego. To był jego najlepszy moment w Europie. Ale kiedy zdecydował się iść do PSG to powoli okazało się, że jest już po wszystkim. Odniósł kilka kontuzji. Stracił ten dynamit i sprint.
Walter Casagrande za:abola.pt

Glik wyleciał na co najmniej miesiąc!

Glik wyleciał na co najmniej miesiąc!
Według informacji ''Przeglądu Sportowego'' przerwa w grze Kamila Glika potrwa co najmniej miesiąc.
za:przegladsportowy.pl

Według Pique to jest lepsze niż seks

Według Pique to jest lepsze niż seks
reklama

Krzysztof Stanowski kpi z obrażonych dziennikarzy

Krzysztof Stanowski kpi z obrażonych dziennikarzy

Szewczenko też pogratulował Polakom awansu

Szewczenko też pogratulował Polakom awansu

Odpowiedź dziennikarza, którego Michniewicz wymienił w ''Hejt Parku''

Odpowiedź dziennikarza, którego Michniewicz wymienił w ''Hejt Parku''
Byłem zaskoczony, słysząc w nocy trenera: myśląc o sobie, mógłbym bowiem przypuszczać, że jestem zgredem, ale wymienieni zostali też młodsi koledzy, o których w życiu bym tak nie pomyślał. Nie wiem, skąd się to trenerowi wzięło, mam nadzieję, że jak to mówił, to nie zerkał w lustro. No cóż, przyznaję, że rzeczywiście nigdy nie byłem akolitą pana trenera, nie było mnie także wśród jego kolegów. Pewnie dlatego, że mam taką wadę, iż nigdy nie zaprzyjaźniłem się z "Fryzjerem". Nie dzwoniłem do niego ani jednego razu, a cóż tu dopiero mówić o 711 razach. Zawsze też bardzo krytycznie oceniam pracę pana trenera i mogę też powiedzieć, że jak dla mnie nawet w przypadku awansu zwycięstwo ze Szwecją wcale nie oznacza, że pan trener ma teraz tylko 709 połączeń z "Fryzjerem" (711 minus dwie bramki). Ani jedno połączenie się nie anulowało, nadal więc czekam na piękne wyświetlenie tej sprawy. Dotychczas nie było na to czasu, bo wcześniej była misja Rosja - teraz do Mundialu jest osiem miesięcy, więc mam nadzieję, że to wystarczający czas, by trener wszystko nam wyjaśnił. Chętnie się tego dowiem. Nie interesuje mnie pozyskiwanie od Czesława Michniewicza newsów w zamian za lojalność w kluczowych sprawach lub za powstrzymanie się od krytyki. Nie tak wyobrażam sobie rolę dziennikarza i funkcjonowanie w tym środowisku. Czy takie zachowanie z jego strony będzie eskalowało? Chyba nie, bardziej można to przecież umieścić w kategorii "żałosne" czy "śmieszne", niż "poważne". Człowiekowi się ulało, zatruł się sukcesem, godzina była późna, kiedy dzwonił zatruty tym sukcesem – i tyle. Mecz wygrał mu Lewandowski, Zieliński i Szczęsny, a mimo to trenerowi włączyła się mania wielkości i tryb "nieśmiertelność". Gratuluję, cieszę się z dobrego samopoczucia i życzę kolejnych sukcesów.
Dariusz Tuzimek za:Sport.pl
reklama