Planowaliśmy dać mu szansę, liczyliśmy, że ją dostanie. Z Niemcami w drużynie U-21 zagrał dobre spotkanie, ale bez tego też myślę, że dostałby szansę. Kiwior zagrał 20 meczów w silnej Serie A, poradził sobie przeciwko Juventusowi, Interowi, Milanowi. Komu dawać szansę, jak nie jemu? Szukamy stopera z lewą nogą. Kiwior może też grać jako defensywny pomocnik, możemy dokonać korekt, on może zagrać w pewnym momencie w środku pola. On zasłużył na to, by być w tym miejscu, nie dostał tego za darmo. Rzuca się w oczy jego spokój, odbiera piłkę, ma dobrą technikę, dobre podanie, nauczony jest gry obronnej we Włoszech, liczę, że to wszystko bęzie funkcjonowało. Moim zdaniem jest gotowy. Wiemy, że debiuty są czasem trudne, bolesne, ale kiedyś trzeba dać tę szansę, bo w perspektywie są mistrzostwa świata, Kamil Glik wiecznie grać nie będzie.