reklama

FIFA testuje rewolucyjny sposób odgwizdywania spalonych

FIFA testuje rewolucyjny sposób odgwizdywania spalonych
reklama

Marcus Rashford piłkarzem września w Premier League!

Marcus Rashford piłkarzem września w Premier League!

Nkunku już przeszedł testy przed transferem do Chelsea!

Nkunku już przeszedł testy przed transferem do Chelsea!
Jak podał niemiecki ''Bild'', Christopher Nkunku pod koniec sierpnia odbył testy medyczne przed planowanym transferem do Chelsea. Badania odbyły się we Frankfurcie, by nie budzić rozgłosu w piłkarskim środowisku. Co prawda 24-latek przedłużył umowę z RB Lipskiem, jednak latem przyszłego roku w życie wejdzie klauzula wykupu, która będzie oscylowała w okolicach 60 milionów euro. Właśnie wtedy do gry chcą wejść włodarze ''The Blues'', którzy wcześniejszymi testami medycznymi chcieli ubiec potencjalną konkurencję.
za:bild.de

Długość kontraktów piłkarzy Barcelony

Długość kontraktów piłkarzy Barcelony
reklama

Piątkowa złota myśl Zbigniewa Bońka

Piątkowa złota myśl Zbigniewa Bońka

Specjalne koszulki Napoli z okazji Halloween

Specjalne koszulki Napoli z okazji Halloween

Sebastian Szymański szczerze o relacjach z Paulo Sousą

Sebastian Szymański szczerze o relacjach z Paulo Sousą
Szczerze powiem, że nie wiem, o co chodziło. Ale nie mam do niego pretensji. Nie mogę go ocenić jako trenera, bo byłem u niego na zgrupowaniu tylko raz. Gra z Węgrami na wahadle? Nie było tak, że miałem jakąś swobodę. Było tak: stój przy linii i jak dostaniesz piłkę, to wrzutka. To też mi nie odpowiadało. Nie oszukał mnie. Wszystkich Polaków oszukał, ale mnie nie. Oczywiście żarcik, ale myślałem czemu nie ma mnie w kadrze, skoro fajnie to wygląda w klubie. W kadrze zagrałem nie na swojej pozycji i nie było momentu, żeby trener mnie sprawdził. Potem przyjechałem drugi raz, ale miałem kontuzję i widziałem, że nie jestem w planach, więc zdecydowałem, że wrócę do klubu, żeby ją wyleczyć. Uwagi przy całej drużynie? Nie rozumiałem tej sytuacji. Sousa przerwał trening, powiedział coś do Kacpra Kozłowskiego. Nie przerwał treningu ze względu na mnie. Potem przyszliśmy na odprawę i trener powiedział, że są zawodnicy, którzy nie trenują tak, jakby chciał, że na GPS-ach wychodzi, że nie biegają. To był trening, na którym ja wykonywałem stałe fragmenty gry, więc gdzie ja mam biegać? Powiedział potem, że ja nie pracuję na treningach, że straciłem piłkę i nie było widać tej chęci odbioru. Na GPS-ach także nie było widać, że biegam. W tamtym momencie nawet nie myślałem o tym, żeby z nim rozmawiać. Nie miałem do niego pretensji. Nie rozumiałem, ale szanowałem.
Sebastian Szymański za:Foot Truck
reklama